Słyszałem o rozpuszczaniu hashu w mleku i piciu , ale zjeść skręta wydaje siętroche dziwne. Próbował ktoś kiedyś ?
Nie chodzi mi tu o hash, ale o normalny zielony towar.
Czy ma się po tym przekrwione oczy? Po ilu faza wchodzi i ile trwa?
A no i najważniejsze czy wtedy jest uczucie suchości w ustach?
Nie będzie po tym jakiś efektów ubocznych ?
Dało by wtedy radę ćwiczyć ?
Czy ma się po tym przekrwione oczy?
Po ilu faza wchodzi i ile trwa?
A no i najważniejsze czy wtedy jest uczucie suchości w ustach?
Aha. Nie jesz skręta, tylko wygotowujesz zioło w mleku z dodatkiem masła przez jakieś 1/2 godziny.
Domyslam się, że jak wygotuje to resztki towaru wyrzucam?
smacznego :-D
0,5g (okolo) podgrzalem na lyzce oleju kurewskiego abo jakiegos innego z pierwszego tloczenia ;) , wymieszalem wykalaczka zeby ladnie sie rozdrobnilo, a potem *chlóps!* do jogurciku.
tutaj mala uwaga - taki tluszczyk z haszem jest bardzo goracy. zdziwilem sie troche, jak przetopil mi kubeczek z jogurtem :) dlatego dobrze jest przelac wczesniej jogurcik do szklani albo czegos takiego.
roman - nie mow ze smak cie nie obchodzi jezeli nie jadles czegos takiego :)
sam # i tluszczyk smierdza tak ze nawet smrod z wnetrza najbrudniejszego kibla w calej bulgarii jest przyjemniejszy. noo moze troche przesadzam, ale ja bym tego nie zjadl 'na surowo'.
jogurcik doskonale maskuje ten aromat i po dokladnym wymieszaniu nie czuc nic poza owocami lasu.
a to co przezylem przeszlo moje najsmielze oczekiwania. jedyne co bylbym w stanie po tym cwiczyc, to loty miedzygwiezdne do galaktyki szuwax-5 i w jej okolice ;)
oczy wcale nie byly przzekrwione - wcale ich nie mialem -.-
jedzenie thc to potega i jezeli palony hasz/ziolo klepie w glowe, to zjedzony NAPIERDALA w czerep ^^
uwazajcie zeby nie przesadzic i pamietajcie ze samo zjedzenie bez ogrzewania w tluszczyq nic nie daje.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.