Dzisiaj po pracy odwiedzili mnie rodzice. Niezapowiedziana wizyta, w mieszkaniu napalone. A ja oczywiście uśmiechnięty zapraszam ich do środka, proponuje masę dań i rozmawiam, aż do ich wyjścia. Po drodze żarty, obracanie w dowcip zapachu palonego weedu – duszki mnie odwiedzają. :cheesy: Pragnę zaznaczyć, że za czasów nie palenia ziela, nie zdarzało mi się coś podobnego, aż tak często.
Temat wynikł przypadkowo, stąd pisze zdanie poniżej na końcu.
Jeżeli spotyka was dobra cykliczna przypadłość po upaleniu (nie licząc samego haju) , i chcecie się tym podzielić na forum publicum, piszcie śmiało.
C.R.E.A.M.
Moje posty to fikcja literacka.
Byleby mocno zaszumiało w bani, bylebym euforie znów poczuł gdzieś przy krtani ^^
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.