Tytoń ma osobny dział → >LINK<
osobiscie jeśli chodzi o kawę to mam bardzo brzydki nawyk, jeśli już pijam raz na 2-3 tygodnie to przez cały dzień, po 4-5 szklanek mocnej aby odczuć tę małą psychodelę, niepokój ; d
czasem zdarzy się 1, ale to wtedy kiedy wiem ze musze w nocy spać....
u mnie w domu króluje "Sati" smakowa czekoladowa, oprócz niej "Pedros" :D
jednakże tak samo jak Czika i wiele innych osób uważam by nie spowszedniała, najgorzej gdy polapszacz nastroju staje się nałogiem....
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Szklanka do whisky
2 łyżeczki rozpuszczalnej (nescafe creme)
1,5 łyżeczki cukru
Zalać odrobiną wrzątku zamieszać.
Dodać zimnego mleka 3/4 wysokości szklanki
Dodać 3 kostki lodu
Dolać nieco szkockiej (wolę od wódki)
Chłodne, rześkie, kawowe :)
Wszystko zaczęło się wraz z rozpoczęciem Liceum, gdzie wszyscy znajomi pili już kawę, a ja bojąc się uzależnienia ograniczałam się do okazjonalnego cappuccino. Jednak przez duże wymagania, chcąc pomóc sobie w nauce, gdy muszę siedzieć do późnej nocy przed komputerem i wcześnie wstawać na zajęcia, odkryłam, że kawa pomaga mi się skupić. Piję ją już rok, codziennie rano mocna rozpuszczalna z cukrem i często późnym wieczorem. Często pozwalam sobie na nią również w szkole.
Niedawno zaobserwowałam, że bez porannej porcji kofeiny jest mi się ciężko wybudzić, dopada mnie senność. Wyczytałam, że to mogą być początki uzależnienia, a do tego nie chciałabym dopuścić.
Znacie może jakiś lek, najlepiej bez recepty, który pomoże mi zastąpić kawę.
Zastanawiam się nad środkami z kofeiną czy guaraną, koleżanki stosują też L-Karnitynę, ale nie wiem, czy to ostatnie to dobry pomysł.
Pomóżcie, zanim zacznę pić kawę na hektolitry. :D
ja tam jestem wjebany w kawe od lat.
W dobrej kawie zachwyca mnie głębia smaku, te miliony nutek i praktycznie brak goryczki w porównaniu do tego co na co dzień serwują na półkach sklepowych. Uwielbiam również eksperymenty ze sposobem zaparzania, czasem, bądź temperaturą wody które z tej samej kawy potrafią wyciągnąć nieraz zupełnie różne smaki.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
