* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Popijam sokiem grejpfrutowym.
Po około 2,5h dostałem takiej bomby, że ledwo do łóżka doszedłem...
Pierwszy raz brałem przed DXM i wiem, że już nigdy kody bez tego nie wezmę :)
A myślałem, że tolerancja znika po około 2 dniach :D
Widocznie to przeoczyłem. No to zrobię sobie tydzień przerwy :) Jak da radę...
Miałem tylko problemy ze snem (budziłem się co 30min-1h z braku tlenu ;/)
Ale było fajnie.. Jak oczy zamykałem to tak jakbym film zaczął oglądać :)
Pozdrawiam
Ale za to dex dziala swietnie.
A opiera sie bodajze na tym samym enzymie.
Moim pytaniem jest więc WTF? :nuts:
AlienForms pisze:heh - z 2 lata temu zarzucałem kode z kilkanaście razy.... i nic. W ogóle nic nie czułem i dałem sobie spokój. I po takiej przerwie, dzisiaj, po 300mg Bardzo ładnie mnie porobiło :) Myślałem że mam coś nie tak z receptorem ale widać, że jest z nim wszytko OK :)
Wrzucam tu jako wskazówkę.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
scalono - miu
edit (nie wiem jak ) - wlasnie zarzucilem ekstrakt 300 antka i 150 thio.... i powiem ze jest bomba !!!!! Tak jeszcze nie mialem Wycofuje, to co wczesniej napisalem heheh. Cieplo i euforia A jednak dziala Nie mozna sie poddawac Ciekawe czy fakt, ze jestem przeziebiony, drugi dzien dopiero, ma na to wplyw.
Tak sobie myślę, bo kiedyś już próbowałem się bawić z kodeiną. Parę razy, bodajże 3, albo 4 zarzuciłem sobie po paczuszce Thiocodinu i nic.
Przed wczoraj jak robiłem porządek w domowej apteczce. Znalazłem pół paczki thio, czyli 75mg fosforanu kodeiny, zarzuciłem i przez dobre pól godziny byłem w niebie. Wczoraj więc poszedłem po Antidol 15, bo stwierdziłem że zdrowiej mi to wyjdzie jak by co. Zrobiłem tą ekstrakcje z jednej paczki, wyszła mi całkiem ładna, klarowna ciecz, no to wypiłem. I nic. :-(
Dziś tak samo, też 150mg o 20. Nic do tej pory. Co najwyżej placebo.
I teraz się tak zastanawiam jak to logistycznie rozplanować żeby wyszło z największą korzyścią dla mnie.
Czy iść jutro po Thio i spróbować z jedną paczką albo iść po dwie Antidolu.
Albo kupić bakalanda w kaufie i zrobić sobie dobrą herbatę.
Pozdrawiam miłościwie panujących moderatorów i czcigodnych użytkowników.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
