A palić należy z rozwagą i co jakiś czas robić sobie dłuższy post - wtedy nie będzie problemu.
Jakichkolwiek innych stanów lękowych typu: policja, ktoś mnie obserwuje , będzie przypał itp nie uświadczyłem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
W ankiecie zaznaczylem opcje pierwsza. Nie, ze to jakis wielki, negatywny objaw. Po prostu najwiekszy, z tych wystepujacych. Znam Marie juz na tyle dobrze, ze raczej nic mnie od niej skutecznie nie zniecheci.
Wiesz co mnie boli ? Że w głowach się pierdoli.
Bez kitu po paleniu największy dyskomfort sprawiają mi zjebani ludzie jeśli takowi pojawią w moim otoczeniu. To podchodzi pod lęki, lęk przed tym że świat jest zjebany bardziej niż myślałem.
A tak serio z opcji ankietowych chyba suchość w nosie i ustach, i czasem paranoje jak przesadzę.
Moje posty to fikcja literacka.
Reszty wym. w ankiecie nie doświadczyłem, raz - poczucie szybkiego bicia serca, ale tylko na początku przygody z mj gdy nie wiedziałem dokładniej 'co to jest ta marihuana' :)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
