Następnego dnia:
Około 20mg 4-HO-MET - euforia przekozacka.
Psychodeliki działają tylko na serotoninę?
Dochodzę do wniosku, że po prostu mam układ dopaminergiczny zjebany, dlatego niektóre stymulanty, które też działają też na serotogeniczny poprawiają mi samopoczucie.
Też nie odczuwałem żadnej euforii tzn. coś czułem ale nie wiem co. W moim przypadku było to spowodowane wyparciem|tłumieniem uczuć,emocji na trzeźwo jak i będąc naćpany. Chodzę do psychoterapeuty i sobie to uświadomiłem.
Miałem nie dawno wpadkę z kodą i euforia była większa dzięki samemu uświadomieniu sobie tłumienia uczuć.
Powstaje pytanie czy jest sens iść do terapeuty i pracować z nim nad tym aby odczuwać euforie po narkotykach ?
Dla mnie jest to bez sensu ale każdy jest panem swojego losu ...
Czyt. czuć wpływ dopaminy.
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
PrezesSkt pisze:Psychodeliki działaja na serotoniene ale również na dopamine przez to że nadmiar serotoniny prowadzi do produkji dopaminy, poczytajcie sobie o tym.
Początkiem moich wniosków iż coś jest nie tak były testy po erze mefedronowej, dwa lata temu.
Wszystkie substancję jakie zażyłem od jej zakończenia po dziś dzień nie dały mi satysfakcjonującej euforii oprócz kilku psychodelików.
Czyste MDMA też nie dało rady, jedynie serotoninowe rozleniwienie.
Jak dotąd mam przerwe od ketonów od kilku miesięcy , niedługo nowe testy.
peszel pisze:Jak się to ma do SSRI? Też podnoszą poziom dopaminy?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
