Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Doktor Traktor pisze:Chcialbym byc wiecznie najarany.
Piona!
Ze swojego doświadczenia widzę, że aby wykorzystać mj do rozwoju trzeba się mocno postarać.
Po pierwsze: nie palić zbyt często, bo to raczej ucieczka od rzeczywistości niż rozwój
Po drugie: planować sobie trochę to palenie, tak by w czasie bycia 'pod wpływem' robić jakieś ciekawe rzeczy np. pogadać na jakiś interesujący temat, o filozofii, fizyce, matematyce, czy czymkolwiek sensownym, obserwować ludzi, zobaczyć ciekawe filmy, starać się wglębić w siebie, etc. Po prostu nastawić się, żeby wymusić z siebie coś więcej niż tylko w błogi relaks.
Przyznam, że mi to tylko częściowo wychodzi, ale staram się lepiej wykorzystać mj niż tylko na błogi relaks, bo cannabis ma potencjał do tego. Jeśli pali się bardzo duże ilości to może być trudniej się do tego zmotywować więc dobrze jest znaleźć dla siebie optymalną ilość.
Przypuszczam, że znaczenie ma też wybór odpowiedni gatunku mj, bo niektore są chyba bardziej rozwojowe niż inne. Ale mam za mało doświadczenia, by powiedzieć które są lepsze (a ostatnio to w ogóle nie mam źródła więc palę mikroskopijne ilości, by oszczędzić co jeszcze zostało:))
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.