Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
@Kubansky, a może Ty kolego masz jakiś świetny pomysł, co powiedzieć? Żeby jednak zmienić ten zomiren sr ma afobam? :P Wiem, że ten zomiren można rozgryzać, ale jak raz rozgryzł, i starsza przyłapała mnie na fajkach to pytała się mnie gdzie mj schowałem, hehe, albo czy tych lekarstw nie palę. Spróbuję z większą dawką jeszcze tego SR, czyli 1mg, bo teraz biorę 3-4x0,75 Afobamu.
Kubansky pisze:Chcialem powiedziec,ze z wygladu uwazam sie za naprawde dbajacego o siebie,ubieram sie rowniez zawsze na wizyte powiedzmy nie w garniak,ale schludnie.Moze widoczne tatuaze psuja troche moj image,ale nadrabiam to gadką i naprawde przekonalem sie, ze wszystko zalezy od lekarza.Potrafilem rozne specyfiki doslownie na dobra bajerke wysepic, a u innych na wejsciu masz koniec i kropka na temat tego i tego. TAKA JEST PRAWDA.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Kubansky pisze:Niestety troche zjebalem bo przychodzilem nagminnie, rozkmnili w koncu i sie skonczyła bajka.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.