A tak serio - terpentyna to raczej nie do Magicznego Ogrodu.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Terpentyna
Terpentyna działa drażniąco i jest szkodliwa, a jej spożycie może trwale uszkodzić płuca. - może dlatego. Sadzę że po wypiciu szybko by się przydało płukanie żołądka (weź kolegę który wezwie karetkę jak się zdecydujesz). Można też zastosować inhalacje (z torby czy coś) ale działa bardzo słabo (nie próbowałem). Przebywanie w pomieszczeni z oparami (maluje) nawet jak jest ciepło i jebie przez drzwi na cały DOM przez parę dni nie daje wyraźnych efektów (na początku ból głowy).
Po nacieraniu robi się ciepełko :P
Maluję i spędzam bardzo dużo czasu wdychając opary terpentyny i często zdarza mi się również (częstoxD) wąchać buteleczkę z cudownym rozpuszczalnikiem bo kocham jej zapach, niestety kończy się zwykle bólem głowy, musi mieć jakieś działanie gdyż muchy w mojej pracowni dziwnie zaczęły latać poczym pozdychały.
Chyba że te muchy były halucynacjami
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
No cóż czas wrócić do wdychania butanu ;)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.