Masz rację, że w innych krajach jak np. UK nie zrobiło by to na nikim wrażenia. Ale tam nikt na to nie zwraca uwagi, więc to ze sobie wciągniesz kreskę przy stole nie budzi sensacji. A już na pewno nikt wciągający publicznie nie robi tego na pokaz i nie obnosi się z tym.
Jestem zwolennikiem tego, że jak chcesz sobie coś przyjebać w miejscu publicznym, to zrób to tak żeby inni tego nie widzieli.
Bo inaczej to troche tak jakby ktos zaczął się naparzać na ulicy (a chyba był taki przypadek głośny niedawno), zdegustowanie i odraza gwarantowane ;)
- nielegalne od dilerów - wady: finansowanie mafii (w tym właśnie handlu żywym towarem), zanieszyszczenia, oszustwa, rozcieńczanie, przestępcze towarzystwo, no i ryzyko wpadki
- nielegalne z własnej lub innej 100% zaufanej produkcji - wady: ryzyko wpadki, no i to że możemy nie mieć możliwości zrobienia towaru najlepszymi metodami
- dopalacze / designer drugs / research chemicals - nie znam się na tym, bo nigdy nie kupowałem, ale zaletą jest właśnie brak wad dilerskiego nielegalu
- legalne i aprobowane, czyli alkohol i tytoń (i jeśli się uprzeć, również napoje z kofeiną)
- leki na białą lub różową receptę
- leki bez recepty, gałka, bieluń itp. - panują idiotyczne uprzedzenia i szufladkowanie jako "kinderćpuństwo", wymyślane albo przez dilerów szukających klientów, albo ćpunów "nie kinder" usiłujących się dowartościować
- kleje i rozpuszczalniki - tu akurat negatywne stereotypy z żulerką i marginesem uważam za uzasadnione
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
