Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
noithai pisze:Jak ktos sie boi, nawet BL, to niech nie siega po narkotyki... To jest czesc integralna ich zazywania i trzeba to polubic. Kiedys na DragonFly mialem taki BL, iz myslalem ze wlasnie mam wylew i nawet nie moglem ruszac reka ;> Tak bywa i tyle. Tez fajne doswiadczenie...
I nie wiem, czy fajnie jest myśleć, że ma się wylew, chociaż co Cię nie zabije...
Przecież substancja nie działa jak się cała wchłonie, tylko kiedy osiągnie odpowiednie stężenie we krwi. Inaczej halo nie ładowałoby się powoli, coraz mocniej, tylko momentalnie, tak jak przy podaniu dożylnym.
Po prostu część się wchłonęła, a resztę wyrzygałem. Jak inaczej wytłumaczysz to, że miałem gdzieś o 2 plateau słabszą banię, po sporo mocniejszej dawce? (0 tolerki, nie używam też stymulantów i innych środków wpływających na gospodarkę dopaminową i serotoninową w korze mózgowej)?
Poza tym to tylko TEORIA, co zanaczyłem czasownikiem przypuszczającym „wydaje mi się”. Nie jestem biochemikiem, ani lekarzem, ale gdyby na tym forum wypowiadali się tylko profesjonaliści, to ile byłoby postów?
Wymioty po jakichś 30 minutach od przyjęcia substancji nie mają większego sensu.
A to, że ładuje się wolniej to normalne. Co do osiągania stężenia we krwi to jest też coś takiego jak krążenie wrotne i wątroba.
Poza tym istnieją też inne różne czynniki, Shulgin gdzieś pisał, że niektóre fenetylaminy o długim czasie wejścia zbierają się w płucach i prawdopodobnie dzieją się z nimi dziwne i ciekawe rzeczy ;)
Ale wróćmy do tematu: wiele osób twierdzi, że BL jest mniejszy przy podaniu im niż oralnie. Jestem skłonny się zgodzić z tą TEZĄ (zaznaczam dla Dementatora Derba :D).
Nie pisz dwóch postów pod rząd. Scalono #czeslaw
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
