Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Doktor Traktor pisze:Chcialbym byc wiecznie najarany.
Piona!
Ze swojego doświadczenia widzę, że aby wykorzystać mj do rozwoju trzeba się mocno postarać.
Po pierwsze: nie palić zbyt często, bo to raczej ucieczka od rzeczywistości niż rozwój
Po drugie: planować sobie trochę to palenie, tak by w czasie bycia 'pod wpływem' robić jakieś ciekawe rzeczy np. pogadać na jakiś interesujący temat, o filozofii, fizyce, matematyce, czy czymkolwiek sensownym, obserwować ludzi, zobaczyć ciekawe filmy, starać się wglębić w siebie, etc. Po prostu nastawić się, żeby wymusić z siebie coś więcej niż tylko w błogi relaks.
Przyznam, że mi to tylko częściowo wychodzi, ale staram się lepiej wykorzystać mj niż tylko na błogi relaks, bo cannabis ma potencjał do tego. Jeśli pali się bardzo duże ilości to może być trudniej się do tego zmotywować więc dobrze jest znaleźć dla siebie optymalną ilość.
Przypuszczam, że znaczenie ma też wybór odpowiedni gatunku mj, bo niektore są chyba bardziej rozwojowe niż inne. Ale mam za mało doświadczenia, by powiedzieć które są lepsze (a ostatnio to w ogóle nie mam źródła więc palę mikroskopijne ilości, by oszczędzić co jeszcze zostało:))
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.