Zadzwoniłem do kumpla żeby się z nim spotkać, z RC przyjechałem wcześniej i nie było żadnego problemu, tyle że prawdopodbnie on handlował prochami i miał telefon na podsłuchu, a ja akurat miałem towar w kurtce i jak się z nim spotkałem(mówiłem mu ze byłem na Słowacji i wzięłem dla siebie RC) to mnie zwinęli od razu przy okazji. Nie zamierzałem jemu nic sprzedawać i nie złapali mnie na żadnym handlu, nie zrobili też przeszukania chaty, ale i tak w domu było zupełnie czysto,żadnych prochów,torebek,wagi itp,tylko spotkałem się z nim bo chciałem kupić od niego telefon. I wtedy mnie zwinęli i kazali wyrzucić wszystko z kurtki.Miałem zapakowany 100 g RC i to wszystko. Na komendzie próbowali mi wmówić że ten towar kupiłem od niego a nie na Słowacji, ale powiedziałem im prawdę i to wszystko. Z tym kolesiem nie mam żadnego kontaku do tej pory.NWcześniej jeździłem do Czech i na Słowację , też brałem dla siebie towar i nie było żadnego problemu.
dużo osób było głupich co mówiło ,że mają MJ z Czech gdzie posiadanie legalne i miały dodatkowe zarzuty przemytu
ty masz ten przywilej ,że towar jeszcze był nie tak dawno legalny w PL i po prostu na pytanie skąd masz to kupiłem przed ustawą
a z ciekawości to na tych szybkich barwnych testerach są też narkotyki mniej popularne,czy tak szybko w zbadali tą substancje w labolatorium,czy się przyznałeś do tego ,że to 4-mec
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
