fiziumiziu pisze:Aha,o to ci chodzilo.
Swoja droga absolutnie zaden lek antypsychotyczny nie nadaje sie na uzycie w celu rekreacyjnym.
Czytałem że ludzie próbowali tego z bufedronem. Bufa nie stosuje ale w pracy piję codziennie ok 3 szklanki mocnej kawy. Czy kofeina może w jakiś sposób być niebezpieczna przy klozapolu ?
sproboj 50mg najpierw i sprawdz jak na ciebie dziala,ile bedziesz spal zalezy od dawki.
przetestuję jutro pod wieczór 25mg i opiszę efekt. Jak będzie mało to pojutrze 50mg. Dzięki za rade
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Jasny pisze:Szkoda że wcześniej nie poczytałem więcej o klozapinie, że pomaga zasnąć po amf ;) Od 2 tyg nie biorę amf.
przetestuję jutro pod wieczór 25mg i opiszę efekt. Jak będzie mało to pojutrze 50mg. Dzięki za rade
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
w ostatnim tygodniu 2x zarzuciłem po 25mg (2dni odstępu). Zarzucane ok godziny 18. Około 19 zaczynałem robić się lekko senny ale mogło to być wynikiem zmęczenia po całodniowym wysiłku. Źrenice wyraźnie pomniejszone, ale oprócz senności żadnych innych zauważalnych efektów.
Po 19 kładłem się spać i zasypiałem w miarę szybko.
O 4 rano pobudka. I tu mogę powiedzieć więcej. Powieki mega ciężkie, w głowie uczucie takiego zajebania, jak bym przed chwilą spalił ze 3 wiadra. Ciężko się wstawało, ciężko się chodziło. Wyspałem sięnaprawde bardzo dobrze, ale gdybym nie szedł do pracy spał bym pewnie do 12 albo i dłużej.
Oprócz charakterystycznego zajebania nie czułem rano nic więcej. Źrenice normalne. Do 10 czułem lekkie zamulenie pomimo wypiciu 2 kaw.
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Niedawno zjadałem niewielkie ilości tego badziewia, jakim jest klozapina, ponieważ mam od kilku lat problemy z zasypianiem. Zjadam niewiele jakieś 10 mg, co pozwala mi zasnąć i rano jakoś udaje sie z łóżka wstać z trudem:(. Interesuje mnie jak dugo ten lek działa, aby można przeprowadzić badania ;) z tryptaminami tak, aby przyjmowany lek nie powodował osłabienia szczególnie, jeśli chodzi o wizuale?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
