uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 16 / / 0
Siemanko jestem bardzo zdziwiony swoimi roslinka ktore posadzilem na probe dos wczesnie maja one ok miesiaca i widze po nich ktore sa meskie po wiszacych kulkach a inne wypuszczaja nitki co jest z tego co wiem to dopiero w lipcu mozna poznac jakie sa meskie a jakie zenskie co sie dzieje????
Uwaga! Użytkownik Mleczar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
mogly miec ilosc godzin swiatla/ciemnosci (dnia/nocy) taka, ze sprawilo to zatrzymanie rozwoju wegetacyjnego, a rozpoczelo kwitnienie. to chyba najprostsze wytlumaczenie.
Uwaga! Użytkownik Bernard nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 1 / 0
Mlaczar jaka masz odmiane , moze Lowrydera i dlatego on ci tak szybko zakwitł <lol>
  • 16 / / 0
Nie to durban poison i passion#1
Uwaga! Użytkownik Mleczar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 645 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fubar »
Mleczar pisze:
Nie to durban poison i passion#1
nic szczególnego: musiały trafić im sie indukcyjne fotoperiody. - sadzone -poczatek kwietnia? albo koniec marca? + okno? wtedy to nic szczególnego.
Włókna azbestowe mogą być komplementarne do nici DNA.
  • 122 / / 0
heh mleczar mam to samo , ale tak jak pisze Fubar początek kwietnia sadziłem i parapet i na łączeniach lisci z łodygą widać już takie małe nitki [WW], ale teraz jest kwestia czy im sie coś nie pojebie i wrócą na weg ?? i czy puźniej sie jakieś hermy nie porobią albo cuś?? \/
  • 645 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fubar »
Pryk-u pisze:
heh mleczar mam to samo , ale tak jak pisze Fubar początek kwietnia sadziłem i parapet i na łączeniach lisci z łodygą widać już takie małe nitki [WW], ale teraz jest kwestia czy im sie coś nie pojebie i wrócą na weg ?? i czy puźniej sie jakieś hermy nie porobią albo cuś?? \/
przejdą w weg: nic sie nie stanie.
Włókna azbestowe mogą być komplementarne do nici DNA.
  • 60 / / 0
Nieprzeczytany post autor: madx »
mialem tak rok temu.. tylko ze jedna rosline, wczesnie posadzona + okno = nieciekawie powyciagany krzak ,moja byla przynajmniej taka sobie

przynajmniej wiecie ile macie babek ile facetow sa dobre strony tego, tylko czy one nierosna pozniej troche wolniej? zreszta niewiem ja mialem rok temu jednego krzaka moze byl jakis zdalniony

ps: fubciu costam bomble ruszaja na podworku, sadzone kielkiem do gleby na oucie, costam ruszaja :P
mocne bestie :) ostatnio bylo kilka bardzo cieplych dni :D
Uwaga! Użytkownik madx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 27 / / 0
ale przy odpowiednim naswietleniu mozna sprawdzic plec naszych roslinek...
  • 60 / / 0
Nieprzeczytany post autor: madx »
e
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2006 przez madx, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik madx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.