Romantyczka pisze: Właśnie powinni uczyć przede wszystkim praktycznej wiedzy.
Jak już tu wcześniej ktoś dobrze zauważył - takie pogadanki straszące narkotykami wyrządzają więcej szkód niż pożytku. Jak zresztą wszystko kiedy zabiera się za to od dupy strony i bez przemyślenia, żeby tylko coś robić.
Nie wiem, jakim cudem niektórzy z Was przedkładają wiedzę o ulubionym kolorze skarpetek Mickiewicza nad rzetelne informacje na temat narkotyków.
KeFaS pisze:Moim zdaniem ta wiedza mogłaby być trochę poszerzona w liceum, ale też bez przesady, bez wdawania się w szczegóły, których większość i tak nie zrozumie, bo ich to nie interesuje. Raczej bardziej ogólnie, żeby ludzie potem nie mylili psychodelików z opiatami, itp. Najważniejsze to pokazywać, że istnieją różne źródła informacji, żeby nie patrzeć tylko na typowe reklamy "stop narkotykom!"
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Chociaż i takim ludziom zdarzają się wpadki, bo kolega będąc na terapii, którą załatwiła mu kurator usłyszał że jest takim samym kretynem i przegranym człowiekiem jak helupy, a on tylko po prostu jarał sobie skuna od czasu do czasu :-D No cóż. Tak to wygląda w Polsce.
że pierwsze piwo, pierwsza blant czy kreska, lub strzał może prowadzić do uzależnienia
I http://en.wikipedia.org/wiki/Gateway_drug#Criticisms - wraz z tym co tu wcześniej mówiłem.
Razem z moim pojazdem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
