Dodają jakichś chujstw odstraszających?
Czy są tu jacyś cpuni którzy przechodzili na osobówce w Medyce ? Jak wyglada kontrola ze strony ukrainskich władz ? Domyślam się ze w drugą strone jest trudniej ... Każde info mile widziane. :-)
Ukraińscy celnicy mają Cię totalnie w dupie, przejście przez budynek trwało może 3 minuty (dzień dobry, sprawdzenie paszportu, paszli).
Polscy są przejebani, kolejka "mrówek" wielka, sama odprawa trwała z 5 minut, celnik zapytał: papierosy, alkohol? Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że tyle, ile dozwolone (0,5 l + 2 paczki fajek). Zobaczył oznaczenia na fajkach i puścił. Koleżankę pani zapytała, czy jakichś drogocennych kamieni nie przewozi, bo powiedziała, że byliśmy w Odessie.
Tyle.
Mam nadzieję, że pomogłem.
zna ktoś jakieś sklepy rc z Ukrainy.?
kumpel jedzie tam za niedługo na praktyki i mam plan wybrać sie z nim ; D
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.