jamstirling pisze:Daj mu szanse. Chlopaczyna cos tam robi przynajmniej, moze cos z tego wyjdzie.
:)
Pogadajcie sobie z nim o kontach w rajach podatkowych i finansowaniu kampanii przez studentów, emerytów i trupy podczas tego waszego jarania.
Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Palikot przyniósł kadzidełka, a was wsadzono na 48h :-D
Blefujesz pisze:Gówno z tego wyjdzie.jamstirling pisze:Daj mu szanse. Chlopaczyna cos tam robi przynajmniej, moze cos z tego wyjdzie.
-You've never used them before.
jamstirling pisze:Jaki optymista ehBlefujesz pisze:Gówno z tego wyjdzie.jamstirling pisze:Daj mu szanse. Chlopaczyna cos tam robi przynajmniej, moze cos z tego wyjdzie.
Cieszę się, że choć tu na forum są ludzie, którzy przejrzeli Palikota i nie dają się zwieść durnymi populistycznymi hasełkami.Ludzi pewnie trochę przyjdzie, w końcu naiwnych nie brakuje. Policja pewnie też będzie. I tutaj widzę dwa scenariusze:
a) nie będą się zbytnio czepiać jak na marszu wolnych konopi
b) będzie dym, powsadzają was jak przestępców, zrobią męczenników, a Palikota media będą dzięki temu pompować jako obrońcę uciśnionych. On zbije polityczny kapitał, wy zbijecie co najwyżej lufki. Z tego co się orientuję to w Warszawie jest szkoła policyjna więc koty będą mogły przejść swój chrzest bojowy bo wielu z nich w swojej przyszłej pracy będzie tylko ganiać za małolatami z lufką ;)
To może być ciosem w Tuska i powodem do zwołania kolejnej komisji legislacyjnej gdzie ktoś będzie sobie przez cztery latka wesoło pierdział w stołek za państwowe pieniądze, a na koniec wypuści takiego bubla prawnego jak Tusk :) Swoją drogą to chciałbym przypominieć jak pierdolili, że praca nad ustawą to nie taka łatwa sprawa, a jak przyszło do delegalizacji kolejnych substancji to w trymiga sobie poradzili...
Kolejna sprawa to takimi manifestacjami czy happeningami nic się w tym kraju nie zmieni. Gdyby tak było to MJ już dawno byłaby legalna. Sam nawet chciałem kiedyś działać racjonalnie tak jak ten dr z UJ, ale zrozumiałem, że w tym kraju w ten sposób się nic nie zmieni. Zmieni się tylko wtedy kiedy ktoś będzie potrzebował zbić na tym swój polityczny kapitał, choć to i tak nic pewnego, bo dla niego liczą się tylko głosy poparcia. Im dłużej MJ będzie nielegalna tym dłużej ten człowiek będzie palaczom potrzebny. Dlatego dla niego (pomijając układy układziki) lepiej jest walczyć z problemem niż go zwalczyć.
-You've never used them before.
Jebie mnie to czy przyjdzie Urban czy Macierewicz czy Kaczor - coś będzie szumiało, TuskVisionNetwork na pewno będzie o tym napierdalało w sraktach, ciemnota znowu o tym usłyszy. A tego chyba potrzeba, żeby było głośno.
Ganjalf pisze:A Wy już kurwa musicie wszystko kierować tylko na jedną drogę - POLITYKA.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
