Tytuł wątku celowo nie oddaje jego tematu, ale podkreśla dostępność używek w szkołach. Co sądzicie o pomyśle wprowadzenia do nauczania szkolnego wiedzy o substancjach psychoaktywnych? Od zawsze spełniały ważną rolę w społeczeństwie, są demonizowane, gloryfikowane, powszechnie używane i przede wszystkim niezrozumiane. Niestety znaczny odsetek osób uzależnionych pada ofiarą braku wiedzy na temat danej substancji. Bardzo możliwe, że nigdy by po nią nie sięgneli gdyby mieli dostęp do informacji na temat działania i skutków ubocznych. Stanowiło by to, że lepiej działać według zasady 'łatwiej jest zapobiegać niż leczyć'. Z drugiej strony padną uzasadnione zarzuty zachęcania w ten sposób do eksperymentów z narkotykami. Wszystko podane jak na dłoni. Edukować w pełni czy nie?
"Nie wskażę, gdzie która ze stron świata leży -
Mądremu to na nic, głupi nie uwierzy."
I to samo tyczy się narkotyków jak i jakiejkolwiek wiedzy. Nic na siłę.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
analogiczna sytuacja z innymi narkotykami, elo.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).