Tytuł wątku celowo nie oddaje jego tematu, ale podkreśla dostępność używek w szkołach. Co sądzicie o pomyśle wprowadzenia do nauczania szkolnego wiedzy o substancjach psychoaktywnych? Od zawsze spełniały ważną rolę w społeczeństwie, są demonizowane, gloryfikowane, powszechnie używane i przede wszystkim niezrozumiane. Niestety znaczny odsetek osób uzależnionych pada ofiarą braku wiedzy na temat danej substancji. Bardzo możliwe, że nigdy by po nią nie sięgneli gdyby mieli dostęp do informacji na temat działania i skutków ubocznych. Stanowiło by to, że lepiej działać według zasady 'łatwiej jest zapobiegać niż leczyć'. Z drugiej strony padną uzasadnione zarzuty zachęcania w ten sposób do eksperymentów z narkotykami. Wszystko podane jak na dłoni. Edukować w pełni czy nie?
"Nie wskażę, gdzie która ze stron świata leży -
Mądremu to na nic, głupi nie uwierzy."
I to samo tyczy się narkotyków jak i jakiejkolwiek wiedzy. Nic na siłę.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
analogiczna sytuacja z innymi narkotykami, elo.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.