[ external image ]
[ external image ]
Wiem, że takiego czegoś moża się w stosunkowo niedługim czasie nabawić żując tytoń. Więc zapewne przy SNUSie też to działa
Ja osobiście tego nie próbowałem, ale tak szczerze: na chuj jest ten cały snus? Na pewno niewygodnie to tam trzymać przy wardze, plus jestem pewien, że to jest strasznie gorzkie. Nie lepiej dostarczyć sobie porcję nikotyny zwykłym fajkiem? Przyjemniej, wygodniej, w sposobach(smakach) też można pogrzebać. Ewentualnie już standardowa tabaka?
Wyczytałem na anglojezycznych stronach ze snus uzaleznia nawet mocniej niż fajki, choc wiadomo djest uzo mniej szkodliwy niż one.
twardywzod, przede wszystkim snus jest słony.
Wiadomo że każda używka pociąga za sobą jakieś negatywne konsekwencje (poza legendarną somą).
Dramel, snus być może uzależnia mocniej (choć to też zależy do interpretacji słowa "mocniej) niż fajki dlatego że zawiera więcej nikotyny?
twardywzwod pisze:na chuj jest ten cały snus?
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Z całą pewnościa do jednej z wiekszych wad snusa nalezy zaliczyć iż po latach siadają dziąsła i jest duzy problem z zębami. Jednak wiadomo jak ktoś ma palić fajki nałogowo to zdecydowanie bezpieczniej jest zażywać snus.
Ja kupiłem 2 razy snusa. Za drugim razem kupiłem snusa z tych najmocniejszch thundera. I mam mieszane uczucia. Bo nie miałem takiego odczuwalnego trzepnięcia w głowe jak po fajce po kilkunastogodzinnej przerwie. Moze to kwestia organizmu, ja palielm kilkanscie lat mocne fajki (sobieski czerwony). JEdnak trzymajac tego thundera przed kompem nie czułem zbytnio fazy, jednak jak wstałem z fotela, to mnie zachwiało jakbym był po paru piwkach. Się zdziwilem....
Swoją drogą General Extra Strong jest przedni, najprzyjemniejsza forma tytoniu w dobrym wydaniu
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).