Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 3 z 10
  • 1530 / 10 / 0
Właśnie to benzo i pochodne jest jakieś takie dziwne. Zdarzyło mi się czasem wpierdzielić trochę za dużo zolpi do alku co skutkowało zerwanym filmem, jednak potrafiłem wypić i namieszać alkoholu więcej niż zwykle. Standarsowo piwko pijam, ale miałem wtedy jeszcze swojskie wino, które załatwiłem. Co najlepsze to nie czułem się po tym źle. Poza resetem w bani było ok %-D

Wtedy jak piłem 8 co dzień to nie jadłem benzo do tych piw, po porstu piłem. Robiłem wtedy fizycznie więc może to miało jakiś wpływ.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 2518 / 28 / 0
Ja robię fizycznie i jeszcze do niedawna, będąc w ciągu klonowym potrafiłem bez większych przeszkód wypić 8-10piw. Teraz ten wyczyn wydaje mi się niewykonalny, po 3-4piwach jestem już pijany, tak samo po ćwiartce wodki mam już dość na jakiś czas. Jednak nadwrażliwość receprorów GABA-a robi chyba swoje, skoro występuje taka synergia.
  • 291 / 2 / 0
Kiedyś piłem a nie ćpałem,teraz biorę a piję bardzo rzadko i te 3,4 piwa mi w zupełności wystarczą. Ostatnio na pasterce wypiłem sete spirytu w jakieś 20-30 minut co skończyło się nerwami,awanturami itd..
  • 3854 / 316 / 0
Jeżeli chodzi o browary, to najwięcej zdarzyło mi się wypić 18, bądź 19. Zacząłem od godziny 10 rano, a skończyłem chyba o pierwszej czy drugiej w nocy. Oczywiście musiały być jakieś posiłki w międzyczasie, bo najzwyczajniej w świecie padłbym na ryj. Nie miałem jeszcze aż takiej pizdy, żebym spał, ale żołądek już nie chciał przyjmować browarów.
Z kolei jeśli chodzi o wódkę (a raczej spiryt), to wypierdoliłem gdzieś ok 1,5 litra w przeciągu 14 godzin. Kompletny worek. Kumple nieśli mnie dobre 2-3 km do domu. Mogłem się wtedy udusić własnym, złotym wyziewem, jednak dobrze, że ktoś przytomny przewrócił mnie na bok. Dodam, że przez cały czas picia, zjadłem tylko talerz zupy pomidorowej.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 31 / 0
Lol

Jak lubię piwo to 0BECNIE moja standardowa dawka to jedno, dwa- raz na miesiąc ( w lecie raz na tydzień). Po trzecim czuję się źle na drugi dzień.
Mój rekord (chociaż nie uznaję rekordów w tej dziedzinie) to chyba 5 piw. To był jednorazowy wybryk, bo częściej szły trzy-cztery piwa.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 381 / 5 / 0
O,ja się mogę pochwalić zerwanym filmem przez kilka tygodni tak 3-5/7 dni tygodnia oraz trzydniowym maratonem z którego nic nie pamiętam.;p
  • 2878 / 21 / 0
W lato, kiedy jeszcze piłem (teraz abstynent od ok. 3 miesięcy) byłem ze znajomymi nad jakimś jeziorem w wlkp, fhuj turystyczne miejsce i butelki za kaucją szły w sklepach po 50 groszy bądź 30, zależy - nieraz z kumplem o 4 rano jak wiara wracała z imprez zostawiała na promenadzie piwa, puste - 15 minut zbierania = 50 butelek, to 25 złotych heh.

No ale wątek nie o tym, w każdym razie tam, przez cały weekend (od piątku popołudnia do niedzieli wieczór) wypiłem równe 50 małych mocnych. No i to jest mój rekord, bo o tym temat...
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 600 / 4 / 0
MihauAniou pisze:
O,ja się mogę pochwalić zerwanym filmem przez kilka tygodni tak 3-5/7 dni tygodnia oraz trzydniowym maratonem z którego nic nie pamiętam.;p
Nie ma się czym chwalić :P zerwane filmy to nic dobrego (wiem z doświadczenia)
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 1292 / 8 / 0
Teraz co jedynie, to może bym wchłonął pół litra, ale i tak nie czystej, tylko cytrynówki, ale rekord, to chyba 9 bro plus z 300 wódki. Jakoś do picia nigdy głowy nie miałem.
  • 614 / 5 / 0
9 browarów, + 0,3l wódki i, że Ty niby nie masz głowy mocnej?
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 3 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.