fajna zabawa, ale jestem człowiekiem leniwym z natury i po miesiącu-dwóch znudziły mi się codzienne medytacje, teraz ograniczam się już tylko do sporadycznych treningów wizualizacji i kontrolowania wczesnych hipnagogii (o ile nie zasnę oczywiście), bo są przyjemne.
idn pisze: jeśli istnieje, a marihuana cię do niego przybliża to owszem. natomiast wystarczy odrobina dociekliwości by móc dojść do prostego wniosku, że tak nie jest; Bóg biblijny, Bóg Abrahama, jak i Bóg Mahometa, bogowie i boginie hinduscy, Bóg miłosierny, Bóg zawistny i okrutny - nie istnieją, a przynajmniej nie istnieją obiektywnie, ponieważ umysł człowieka jest w stanie stworzyć co zeche, włącznie z Bogiem i doświadczeniem religijnym.
miłość i przyjaźń również mają źródło w naszym umyśle, myślisz, że mógłbyś kochąć bądź się przyjaźnić gdyby nie umysł i myśli? pewnie, że osoba którą kochamy jest katalizatorem miłości i bez niej cały interes byłby niemożliwy, ale *źródłem* naszej miłości jesteśmy my sami. spójrz na ludzi dotkniętych pełną oziębłością - to z nimi jest coś inaczej, nie z osobami z którymi się spotykają, inaczej funkcjonuje ich umysł, świadomość, mózg.
mówisz o rzeczach oczywistych, wszyscy jesteśmy egoistami, tak samo miłość jest egoistyczna, *ale jednocześnie* jest zwierzęca i niemożliwa do kontrolowana (tak samo jak inne biologiczno-chemiczne potrzeby organizmu, jak jedzenie i wydalanie*). próba kontrolowania miłości do kobiety/mężczyzny jest gwałtem na nas samych, a celibat to jeden z największych przejawów masochizmu, jaki człowiek mógł wymyślić, a co najśmiesznie - bez żadnej logicznej przyczyny. dlatego oziębłość jest dewiacją, przy czym nie znajduje się poza normą (tą, którą zdefiniowałem w pierwszym zdaniu), ale jest od niej, jak sam termin wskazuje, odchylona, więc nie wiem skąd te limesy. ;)
* oczywiście, to tylko jeden z aspektów miłości, nie mam najmniejszego zamiaru sprowadzać miłości tylko do procesów chemicznych i uzależnienia, którego jedynym celem jest reprodukcja, ale nie sposób ukryć, że ten aspekt również funkcjonuje i jest bardzo ważny.
z kolei jak jestem spalony, to nie filozofuje, tylko śmieję się ze wszystkiego i wszystkich jak przystało, ot co.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
