Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 6 z 9
  • 1472 / 26 / 0
kiedyś była nalewka ubulawu w SS,podobno działanie tez rekreacyjnie,może ktoś próbował nalewki
  • 10 / / 0
Czy miał ktoś styczność z mieszanką ADH+ikatazu? Chętnie wypróbowałbym informacje na temat dawek i proporcji. Palenie obydwu substancji w fajce wodnej dawało uczucie relaksu i senność(podobnie jak po samym ADH), snów nie pamiętam żadnych. Interesujący jest moment zasypiania - bardzo łatwo wejść w stan LD, a myśli(jeszcze przed zaśnięciem) stają się takie... dziwne. Bardzo przyjemnie się potem śpi, rano ciężko jest wstać z łóżka.
Uwaga! Użytkownik Skorupeq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Mam w planie zrobić konkretny eksperyment z 4 różnymi ziołami:
Helinus integrifolius - Ubhubhubhu
Rhus pauciflorus - Uqume
Synaptolepis kirkii - Uvuma
Bomvu (red ubulawu)

Kupiłem ponadto wagę jubilerską z dokładnością do 0,1g, co według mnie powinno w zupełności wystarczyć. Może to być trochę strata pieniędzy, ale myślałem nad tym, aby zacząć próbować wszystkiego po kolei od najmniejszych ilości, badając efekty i minimalną aktywną dawkę. Potem mógłbym ustalić, w jakich proporcjach należałoby to wszystko zmieszać, aby był odczuwalny jakiś efekt. Pojawiają się jednak 2 problemy:
-Wzrost tolerancji (nie wiadomo czy to zjawisko tu występuje)
-Czas potrzebny na wypłukanie substancji z organizmu
Tak więc, jeśli ktoś ma pojęcie odnośnie minimalnych dawek potrzebnych żeby poszczególne substancje miały jakiś wpływ na sen, prosiłbym o podanie szczegółów. Jeśli będziecie mieli rację, to zdecydowanie oszczędzi mi czasu. W przeciwnym razie wezmę po prostu wszystko w proporcjach 1:1 i zmielę w młynku, po czym zbadam ile tego minimalnie trzeba. Wynik podam w gramach oraz w łyżeczkach stołowych zmielonego na drobny pył preparatu.
Zanim paczka dojdzie, minie pewnie jeszcze parę dni, tak więc czekam z niecierpliwością na jakiś odzew. Być może wreszcie uda się odkryć tajemną szamańską recepturę :)
  • 6 / / 0
No i paczuszka już doszła. Jeden ze składników (teraz już nie wiem co, bo zdecydowałem się wrzucić wszystko do kupy), jest wyjątkowo trudny w zmieleniu. W sumie zajęło mi to prawie 5 godzin aby zmielić 20 gram w ręcznym młynku na pył rozdrobniony chyba nawet bardziej niż mąka tortowa. Dzisiaj wziąłem pierwszą porcję w postaci łyżeczki po południu, 3 godziny po zjedzeniu 1-daniowego obiadu. Kolacji nie jem. 20 gram powinno wystarczyć na 7 porcji. Będę relacjonował na bierząco. Wrzuciłem już na jutro do wody następną porcję na jutro. Dzięki temu powinna się łagodnie wyekstrahować.
  • 151 / / 0
podana nalewka byla rewelacyjna, tak glebokich odczuc nie mialem po calei, ADR czy ubulawu własnej roboty. Całość dotykała mojego wnetrze, problemów, obaw...to bylo cos jak ADR ale znacznie na zupełnie innym poziomie.
Stoswalem ok 10 kropli ,ktore w niedlugim czasie podnosiły moje wibracje. Ten efekt wykorzystałem w jodze, zabawie wahadelkiem i medytacji z dobrymi efektami. Co ciekawe lepiej sie wysypiałem.
Niestety efeky byly trudno zauwazalne -dopiero w ciagu dnia a nawet dzien po, przypadkiem przypominałem sobie, jak obuchem w głowe doznania. Zaznaczam ze w tej tematyce mam spore doświadczenie.
Ponownie niestety juz od dawna nie moge tego kupic-podobno ma sie jeszcze pojawic.
Nie opisuje co dokladnie przezylem ale dostalem mega kopa w samorozwoju swoim i ducha:)
  • 4 / / 0
A ja mam takie pytanie... może to dziwne, bo faza liczy się bardziej od takich rzeczy... ale jak smakuje rozwodnione i spienione Synaptolepis kirkii? Boję się zdarzającego mi się odruchu wymiotnego i jeśli będę wiedzieć, że jest to ohydne, wymyslę coś, co sprawi, że nie będę czuć złego smaku.
Właśnie zamówiłam 10g, oczywiście nie do zażycia jednorazowego, zrobię sobie trzydniowy cykl, a może i czterodniowy? :)
  • 4 / / 0
Ohyda, ale daję radę.
Mam jeszcze jakieś pytanie... czy macie jakieś szczegółowe wskazówki co do uzyskania tej piany? Jakiś najlepszy sposób? Mam z tym wciąż problem, udaje mi się wykrzesać tej piany dwie łyżeczki, nie więcej. Potem muszę na nowo mieszać, by uzyskać kolejne dwie łyżeczki. I tak w kółko. Samo jedzenie zajmuje mi pół godziny, szału można dostać. Jakieś pomysły?
  • 2129 / 31 / 0
Thrill pisze:
Ohyda, ale daję radę.
Mam jeszcze jakieś pytanie... czy macie jakieś szczegółowe wskazówki co do uzyskania tej piany?
Najlepszy sposób na uzyskanie piany to wrzucenie wszystkich składników do słoika, zalanie wodą, zakręcenie i energiczne wstrząsanie.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 36 / / 0
firmasons pisze:
http://www.youtube.com/watch?v=lOj3v_DvlHM pokazane jak kolo robi piane
Jeśli chodzi o ADR i pianę to muszę przyznać, że ten sposób jest rewelacyjny. Ja używałem tarki do warzyw, żeby zetrzeć korzeń na proszek i potem już jak na filmie, pieniło się to wyśmienicie i to przez parę dni. Osobna sprawa to przez ile dni można korzystać z piany z "jednego zalania", ale tego nie wiem, więc po ok 3-4 dniach wypijałem wszystko i robiłem nową porcję.
“(...) everything is upside down. Doctors destroy health, lawyers destroy justice, psychiatrists destroy minds, scientists destroy truth, major media destroys information, religions destroy spirituality and governments destroy freedom.”
― Michael Ellner
  • 145 / / 0
Taki oto mix:
0,3g Silene Capensis
0,5g Synaptolepis kirkii
0,2g ilex 15:1

Całość wrzuciłem do malej butelki z 200 ml wody i mocno trząsłem-jak shejkerem. Po ok 1 min pokazało się mnóstwo piany...wypiłem przed snem. Po paru min siedziałem już z zamkniętymi oczami słuchając wingmakers na przemian z muzyką Indian. Czułem że wpadam w delikatny trans.
Po położeni się spać odczułem mocne wibracje ciała energetycznego (astralnego). Miałem 3 bardzo głębokie sny/wizje nasycone emocjami (strach, miłość, radość), oraz magią. Nie będę opisywał bo to prywatna sprawa :-p
Słuchając muzyki parę ciekawych myśli przeszło mi przez głowę-rozmyślałem nad życiem, Ziemią, tym że jesteśmy z nią związani energetycznie.
To dopiero pierwszy dzień testów ale to małe ubulawu ma w sobie coś co napewno pomoże w OBE i innych ciekawych stanach świadomości.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 6 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.