meskalinę produkują przez całe życie, dobrze uprawiane po ok 5 latach można ściąć
tutaj podaje link http://allegro.pl/san-pedro-trichocereu ... 77707.html
Chciałbym wyhodować sobie magicznego kaktusa ale nie jestem pewien tych nasion.
Na przyszłość nie zakładaj osobnego tematu, tylko pisz w wątku ogólnym.
jaffa pisze:W ramach uzupełnienia wspulnej wiedzy.
Szatkujemy wysuszonego kaktusa na drobne kawałki, wsypujemy do miseczki, zalewamy gorącą woda (tak żeby niebyło nadmiaru wody, chodzi o to żeby go nawilżyć) odsatawiamy na 20 min i lepimy kulki żelowe :-D
Taka kulka popita wodą przechdzi bezpromblemowo, a jaką ma MOC :-D
0 mdłości, O rzygania...
Czułem tylko na początku, przez pierwsze 30 - 45 min zawirowania eneretyczne w okolicach pępka, widziałem jak energia z meskaliny przedostaje sie do organizmu ;-) , ale dokładnie takie samo mam uczucie po grzybach, czy LSD. Po godzinie już byłem w innym świecie (niektórzy pisza 2,5-3,5) po 1,5 godziny szczyt, który trwał ok 3-4, godziny, potem bardzo powolne zejście, całość ok 11h :-/
Bardzo piękny trip, ale się zmęczyłem :-)
Ktoś coś więcej słyszał/ wie/widział/tripował?
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
