kontofilmowe pisze:Jeśli to najlepsze opio ze wszystkich co większość z was potwierdza, to absolutnie nie dziwi że ktoś za tą butle płaci te 350euro.
Wychodzi na to że z tym może równać się tylko jeden stan, ten co opisywał kiedyś oxan gdy osiągnął wspaniały stan jakby śmierci klinicznej po fencie.
że ci tyle wypisuje
Ps.Gdyby nie taka paskudna neurotoksycznos petydyny przy ciagach :huh: ,i gdyby działała przyjeta PO tak jak IV,to napewno zamienił bym swój stały miks DHC+Tram na ta szanowna panią
.
Na koniec kilka informacji. Dolargan był przez długi czas najbardziej popularnym narkotykiem wśród uzależnionych lekarzy, bo dominował BŁĘDNY pogląd, że dolargan jest najmniej szkodliwym opiatem z grupy tych opiatów bardziej silnych. Dlatego lekarze do swego nałogu świadomie wybierali właśnie dolargan. Chodzi o to, że w odróżnieniu od innych opiatów, dolargan ma działanie rozkurczające na niektóre mięśnie. Dlatego dolargan jest często stosowany w kolkach. Ale teraz chyba ćpuny medyczne już tak nie uwielbiają dolarganu.
.
A teraz zagadka: o jakie bardzo nieprzyjemne działania dolarganu mi chodziło? O nieogarze wspomniał już kolega z poprzedniego komentarza, a jakie są jeszcze? Jako ułatwienie, opisze taki obrazek- siedzi ćpun po dolarganie, a przed nim stoi szklanka z wodą, czas płynie, mija jedna godzina, potem druga, a on wpatruje się w tą szklankę, jednak z niej nie pije ani łyka. O co w tej scenie chodzi?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
