Co to może być? Pęknięty wrzód? Szczelina w ścianie jelita?
Wiadomo, że muszę się teleportować do lekarza, ale chciałbym wiedzieć czego mogę mniej więcej się spodziewać...
Może to być zwykłe podrażnienie żołądka, pęknięty wrzód, lub jakieś inne cholerstwa np. uszkodzone polipy. Moim zdaniem nie masz co czekać, tylko udać się do lekarza, bo to nie jest zwykła zgaga, którą "zaleczysz" Reni, czy czymś innym. Krwawiący wrzód, polip poprzez obniżenie hemoglobiny może doprowadzić nawet do zgonu.
alkohol też mógł mieć jakiś wpływ, w końcu podrażnia żołądek, do tego można dodać jeszcze niektóre potrawy itp. Jak masz taką możliwość, to nie czekaj ani chwili, bo jak okaże się coś podejrzanego to nawet będą musieli robić ci operację inwazyjną. Normalnie zrobią ci badanie np. Gastroskopie (wiem, że to nie jest przyjemne, ale nieraz koniecznie) i stwierdzą na podstawie wyników co jest przyczyną stolca zmieszanego z krwią.
Wydaje mi się, że niżej mi krwawi, nie z żołądka. Raczej w jelicie grubym (tak strzelam), bo stolec nie jest krwisty (może trochę pokryty krwią).
Chociaż coraz bardziej wydaje mi się, że to mogą być hemoroidy...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
