Kiedy i jak mocno przycianc rosliny?
Raczej brac pod uwagę masę rośliny, jej wysokość (ilość "pięter"), system korzeniowy, nasłonecznienie?
Bardzo prosze o jakieś informacje na ten temat.
W zeszlym roku mialem kilka roslin i okazały sie "wysokimi jednołodygowcami" i chciałbym tego uniknąc
..peace..
kombajn pisze: pozatym niektore tworza rozgalezienia pietrami pod kompaktami ale wydaje mi sie ze to moze byc oznaka bycia meskim [bez lst]ale moge sie mylic
None pisze:Mi sie wydaje, ze to raczej oznaka tego ze kompakty maja widmo ktore wspomaga rozkrzewianie:), a bynajmniej lepsze niz hps pod tym wzgledem.kombajn pisze: pozatym niektore tworza rozgalezienia pietrami pod kompaktami ale wydaje mi sie ze to moze byc oznaka bycia meskim [bez lst]ale moge sie mylic
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.