Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
Czy odczuwasz negatywne skutki palenia maihuany?
Nie, absolutnie żadnych
134
13%
Niewielkie i przechodzą po jakimś czasie od palenia
393
37%
Nie przechodzą, ale są niewielkie i mi nie przeszkadzają. Ganja daje mi więcej dobrego niż złego
138
13%
Nie przechodzą, przeszkadzają
43
4%
Tracę wątek, nie mogę się skoncentrować, nic mi sie nie chce
204
19%
Łapie doły i paranoje, mam zryty łeb, zamknijcie mnie!
144
14%

Liczba głosów: 1056

ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 12 z 45
  • 640 / 7 / 0
Jeśli ziółko rośnie dla człowieka aby mu było zabawniej to jest dar boski,naturalny fajny tylko jarać i nie pytać tam szkodliwość marihuany.Ja szamie leki DXM ale to jest chemia ale chętnie bym naturką to uzdrowił wszystko.dex i zioło to jest zajebisty styl życia dla mnie.
  • 6 / / 0
Bardzo pomaga w tworzeniu, oj bardzo. Nie wyobrażam sobie bez, naprawdę. Poza tym wazodylatacja, blanty z tytoniem = mniej fajek. Nie, nie sypiam źle, uprawiam sport i mam sprawną koncentrację oraz pamięć. Może tak dobrze na mnie działa, bo mam nerwice ruchowe i natręctw, które czilują po dobrym buchu. Nie wiem. Wciąż pozostaje to dla mnie zagadką. Dla czepliwych - czerpię inspiracje z życia i natury, ziółko nie jest odpowiedzią, a lekarstwem. Dobrym :-)
  • 1456 / 19 / 0
Mi też mj trochę wyłącza nerwicę natręctw. Ale nie robię ciągów, bo potem mam problemy ze snem. Po paleniu śpi mi się zajebiście, ale już po kilku dniach palenia bez przerwy, gdy potem przestanę palić to przez następne kilka dni mam problemy ze snem. Dlatego palę max. kilka razy w tygodniu, z przerwani min. jeden dzień.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
To ja dla odmiany palę od 6 miechów 24/7, a ogólnie jakoś 3 lata z przerwą pół roku. Od kiedy tylko poznałem, chodzę non stop ujebany %-D Po prostu znalazłem super lekarstwo na wszystko co mi dolega. A, i sypiam dobrze lub bardzo dobrze :-)
  • 357 / 3 / 0
Pale od ok 2 lat jak Cheech i Chong i jeśli chodzi o mnie to widzę pewne negatywne skutki, ale nie są one bardzo wyraźne. Strach pomyśleć co by ze mną bylo gdybym np. z taką częstotliwością pil alkohol. A przy mj objawy to, drobne problemy z układem oddechowym spowodowane duża ilością dymu i lekkie problemy z pamięcią. Jak chce się czegoś nauczyć i się skoncentruje to zapamiętam, w takim wypadku nie widzę żadnych skutków ubocznych. Chodzi bardziej o sytuacje typu, ktoś mnie prosił żebym idąć kupił np. fajki potem jestem na miejscu i.. "o kurwa sorry zapomniałem"

Ale jak to było w jakieś polskiej piosence hh, "nic się nie spinam, czasami zapominam..(..)" ;)
  • 10 / / 0
Ziolo to strasznie dziwny drug jak dla mnie. Pale kilka lat z chwilowymi przerwami na ogar. I ostatnio dostrzeglem ze tym razem takiej przerwy nie moge zrobic xD Nie zapale ? Wiec sie nie wyspie. Zapale ? To bede spal 12h. Mam tak dziwna pamiec ze jeszcze jej nie rozkminilem ale zdecydowanie nic mi do lba nie wchodzi. Nie mam poczucia czasu. Mysle sobie. hmm mylem dredy jakos tydzien temu wiec spoko. jeszcze z tydzien poczekaja bo mi sie nie chce. A pozniej dziewczyna mi mowi ze to bylo ze 3-4 tyg temu. Albo nie pamietam co robilem wczoraj i czy to bylo wczoraj czy tydzien temu. Dziewczyny juz od kilku dni nie mam. I chyba chwytam zajawke na ogar. Pierdolimy wszyscy sobie tym zycie tylko musimy dojrzec zeby to dostrzec. I 3/4 ludzi pomysli ze chyba mnie pojebalo bo przeciez ziolo jest zajebiste i wszyscy je pala. Rano, wieczor. we dnie i w nocy. No i chuj, ja kiedys tez tak myslalem i poswiecilem dziewczyne dla jarania. A teraz widze ze poprostu baka mnie zdominowala i mimo ze wlasnie sie przyznalem ze jestem uzalezniony to czesc mnie juz wie ze za chuja nie przestane. Kilka dni przerwy to jak na razie moje marzenie :)
  • 357 / 3 / 0
Chodzi o podejście.
Można być ogarnięty paląc. Jak widzisz ze np. robienie czegoś po paleniu Ci nie wychodzi, to przy tej czynności nie palisz. Jak masz coś do zrobienia ważnego to nie odkładasz tego na inny dzień, bo se zajaram, tylko jarasz wieczorem jak już wszystko zrobisz. mj nie może wytyczać Ci drogi, zęby iść na łatwiznę, bo będzie się miało więcej czasu na palenie. Palenie nie może być numerem jeden. Może być numerem dwa czy trzy, po obowiązkach i dziewczynie. Jeśli zdajesz sobie sprawę że tak nie jest, rzuć mj w pizdu i najwyżej za pól roku, rok spróbujesz jeszcze raz, traktując ją jako używkę, a nie motyw przewodni życia.
  • 614 / 5 / 0
Chodzi o podejście.
Można być ogarnięty paląc. Jak widzisz ze np. robienie czegoś po paleniu Ci nie wychodzi, to przy tej czynności nie palisz. Jak masz coś do zrobienia ważnego to nie odkładasz tego na inny dzień, bo se zajaram, tylko jarasz wieczorem jak już wszystko zrobisz. MJ nie może wytyczać Ci drogi, zęby iść na łatwiznę, bo będzie się miało więcej czasu na palenie. Palenie nie może być numerem jeden. Może być numerem dwa czy trzy, po obowiązkach i dziewczynie. Jeśli zdajesz sobie sprawę że tak nie jest, rzuć MJ w pizdu i najwyżej za pól roku, rok spróbujesz jeszcze raz, traktując ją jako używkę, a nie motyw przewodni życia.

święte słowa. <Lubię to!>

chciałem coś jeszcze napisać, ale zapomniałem co. jeeestem tak kórewsko zakórwiony.
  • 10 / / 0
No w sumie teraz to czytajac wydaje mi sie to oczywiste, ale zobaczymy jak bedzie np rano xD jestem juz dobrej mysli ale z drugiej strony palilem niedawno :) ale przynajmniej teraz wydaje mi sie ze dziewczyna jest powodem moich ostatnich porazek a nie baka. Przez nia musialem tkwic przy bace bo tylko to potrafika zaakceptowac. A jestem w takim stanie(ogolnie podsumowując) ze zapomnialem ze juz wczesniej mialem przypaly i jakos wychodzilem z uzaleznien. Teraz nie bo zawsze to robilem przy pomocy innej substancji a teraz nie moglem odpowiednio wczesnie zareagowac. W ogole to jestem jeszcze mlody i glupi :) Teraz musze pokochac kogos kto bedzie cpal z umiarem razem ze mna az sie nie wjebiemy i tak dalej pewnie ale nawet na czysto wydaje mi sie to ciekawym pomyslem.
  • 1294 / 8 / 0
A mnie w mj denerwuje tylko to, że tak wciąga zabawa z nią. Ale można zauważyć też, że przez zielsko czasem ma się trochę mniej siły i ambicji i fakt, że wbrew sobie trzeba tak działać, by się to trochę pozmieniało.
ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 12 z 45
Artykuły
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?

Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.