ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 5 z 12
  • 1107 / 52 / 0
@Ironheart


Znam te kiepy ! :P U mnie w pewnym sklepie też był kiedyś rzut tego.

Niemiłosiernie chujowe w smaku, mocne jak chuj a człowiek wypalając pół śmierdział jakby zjarał z pół paki kiepów haha
Chuj na kaczych łapach
  • 207 / 2 / 0
haha fredy dla mnie to legenda :D
Chciałbym jeszcze kiedyś tego spróbować, ale tylko dla przypomnienia! (z wiadomych powodów :D)
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
  • 33 / / 0
najlepsze to były żubry taki klasyczny smak :D i mocne mocne
  • 197 / 1 / 0
Najgorsze i najmocniejsze z jakimi miałem kontakt to Biełomorkanały. Nie wiem czy je się nadal da dostać.
Uwaga! Użytkownik Redver nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 94 / / 0
Mi przychodzą do głowy Fajranty i Mocne.
Są one najmocniejsze chyba z tych co paliłem. No i oczywiście jakieś ruskie Jin Lingi.
http://cache.gawkerassets.com/assets/im ... fkells.gif
  • 849 / 45 / 0
najmocniejsze w smaku?

bo jeśli chodzi o zawartość nikotyny to chyba najmocniejsze w tej chwili są Pueblo (1mg)

fajki legenda to dawne Gitanesy bez filtra :)
  • 92 / 2 / 0
Najmocniejsze co do ilosci nikotyny i reszty syfu jakie kiedykolwiek mi sie przytrafily to - "poznanskie"
  • 413 / 26 / 0
Najmocniejsze i najgorsze jakie paliłem to Piraty,już po dwóch buchach miałem dość ,a zawsze pale fajke do końca.
LD czerwone też są dosyć mocne,ale nawet smakują.
  • 838 / 7 / 0
Popularne bez filtra. Nie dość, że mocne, to jeszcze tytoń pozostający w ustach ma dość nieprzyjemny smak lol
Uwaga! Użytkownik llabx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Z pozoru najsłabsza na rynku fajka - czyli R1, zawiera najbardziej znikotynowaną mieszankę tytoniu (dane z laboratorium producenta). Wystarczy ułamać filtr i można poczuć ich moc. Z papierosów "kolekcjonerskich" - Biełomorkanał.
ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 5 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.