Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
qqq111 pisze:Wie ktoś dlaczego tramadol działa na mnie tak maksymalnie muląco? On może ogólnie tak działa, ale na mnie naprawdę dużo mocniej muląco niż na innych.
mlodymechanik pisze:I za to jest fajny. Tylko potem się wkurwiałem temu, iż już mnie tak mocno nie mulił jak na początkuqqq111 pisze:Wie ktoś dlaczego tramadol działa na mnie tak maksymalnie muląco? On może ogólnie tak działa, ale na mnie naprawdę dużo mocniej muląco niż na innych.
lucifer_sam pisze:Ja po tramalu mam takie pobudzenie, ze potrafie sie przepracowywac. Strasznie chce mi sie cos robic, na mnie dziala jak symulant
Ale potem... cóż... Czasem troche za bardzo mu ulegałem
Ale. Tak jak wspomniałeś. Taki sposób na branie co kilka dni to sposób najlepszy w przypadku T.
Trzeba tylko zachować umiar, okreslić sobie granicę i się tego trzymać. Żadnych "prezentów"
lucifer_sam pisze:biore go srednio 3 razy w tygodniu w dawkach 450mg juz tak od paru tygodni. Tolerka dzieki temu nie wzrasta, zawsze czuje takie samo kopniecie trampka i uwazam ze to złoty srodek w braniu go.
mlodymechanik pisze:Taki sposób na branie co kilka dni to sposób najlepszy w przypadku T.
Trzeba tylko zachować umiar, okreslić sobie granicę i się tego trzymać. Żadnych "prezentów"
21 gru 2011, 11:10
A życie co dzienne coż jak przy kazdym opio na poczatku pełen luz tu jeszcze plus przy dobrze dobieranych dawkach normalne funkcjonowanie na codzien a wieczorem dobitka i tak w kółko az dochodzi do kosmicznych dawek i albo zdrowotnie siadasz albo detox osrodek albo mocniejsze opio u mnie było wszystko mocniejsze opio osrodki itp a obecnie pije rok metadon na programie oczywiscie tramadolu przed metadonem dawno nie bralem ale on spowodował dojscie do punktu gdzie weszła majka hel itp on był poczatkiem z opio... pozdr.
Nie pisz postu pod postem. a.a.
Powód: .
Depresja i nerwica jak ręką odjął i moge robić wszystko to co kiedyś, znowu jestem tym wesołym młodym ludziem...
Bez alpry nie biorę bo tramal mimo, że upierdala to potęguje u mnie lęki i nerwice.
Nie biore tego codziennie tylko tak z 2x w tygodniu, a ostatnio dostałem padaki po 100mg Tramalu ale wątpie żeby to było przez to, mam wrażenie że przez nerwice bo aż mi się mięśnie twarzy napinały w tym dniu ;/
Mimo, że spytałem się w wątku o drgawkach to tutaj też zapytam, co myślicie o tym by do mojego mixu dołożyć 500mg depakiny retard jako zabezpieczenie?
Mam dość życia jak ważywo chce znowu spotykać się z ludźmi i chociaż czasem cieszyć się jak oni. To chyba zrozumiałe i pewnie mnóstwo ludzi z forum na to liczy. Aha zapomniałbym dodać, tramadol też dostałem na zapalenie stawów kręgosłupa (w chuj silny ból i nawet 400mg czasem nie pomaga). Chciałbym go używać bo nie dość, że leczy ból troche to jeszcze antydepresant, ale teraz to się boje że jakąś padaczke mam czy coś ;/
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.