Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Która używka jak która ale w alko nie ma nic z magii. Owszem, lubie se czasem wypić ale jest to jak najbardziej pusta używka
Popieram. było dno i nie piłem pół roku, napiłem się i co? Dno :#:
x = x
//wybaczcie OF, ale nie mogłem się powstrzymać
Potem dopiero wtedy, gdy napiłem się po 3 latach całkowitej abstynencji od wszystkiego.
akaz pisze:Alkohol ma magię. Tylko, że alkohol sam z siebie jej nie wytwarza, potrzebny jest do tego dobry klimat, dobrzy ludzie, dobra sytuacja.
Jeśli umysł jest górnolotny, po alkoholu staje się jeszcze bardziej górnolotny, jeśli zaś ktoś jest prostakiem - napije się i sprostaczy jeszcze bardziej, co będzie żałosne.
Czytaliście książki Jerzego Pilcha?
Czytaliście poezję Jima Morrisona z późniejszych lat, gdy tylko pił whisky i wino w Paryżu? Dzieła absolutne, pisane tylko pod wpływem etanolu.
Ja też zawsze po alkoholu mam 'wenę' i coś zaczynam tworzyć...
A w dobrym towarzystwie często śmiechu jest więcej niż po MJ, taka prawda.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.