[ external image ]
Druga sprawa... baclo nie pogryzie się z sertraliną? Biorę w dawce 25 mg 2x dziennie.
Poza tym przedwczoraj wieczorem brałam mirtazapinę (biorę doraźnie bardzo rzadko), ale ani na ulotce mirty ani baclo nie ma nic o interakcjach. Zresztą to tylko 15 mg było. Co myślicie?
Jestem przesadnie ostrożna po tym, jak jakiś czas temu film mi się urwał po benzo (zmieszanym z chuj wie czym) i obudziłam się na detoksie, następnie kolejne 3 tygodnie spędziłąm w psychiatryku z powodu domniemanej próby samobójczej. Ja oczywiście nic a nic nie pamiętam.
fragile pisze:Hej, czy tabletki poniżej to baclofen?
Pare prób po 75-125mg
Realistyczne sny... to trzeba przyznac, poza tym nie dla mnie.
Arylcyclohex = Two Steps From Hell
A tak odnośnie stwierdzonego działania w tak małych dawkach, to najbardziej zauważyłam, że nie chce mi się palić. Zazwyczaj palę od 10 do 20 papierosów dziennie, dzisiaj zapaliłam, po dwóch machach wyrzuciłam. W ogóle nie chce się palić. Poza tym podniesiony nastrój, ale nie nazwałabym tego euforią. Bardziej po prostu pobudzenie i lepsza kontrola nad emocjami.
Wypiłam do tego energetyk i niedługo potem kawę i zrobiło się już nieprzyjemnie, dziwne nakręcenie.
Poza tym wyraziste, długie sny. Śniło mi się, że zwinęłam jakiemuś typowi, którego portfel znalazłam w piwnicy, kasę, portfel też wzięłam i potem cały sen schizowałam się, że mnie złapią z tym portfelem i gdzie bym go nie wyrzuciła, to znajdą i w ogóle odciski i wszystko :nuts: Gdzie ja bym niczego nie ukradła normalnie, za bardzo znerwicowana jestem :-D no i budziłam się co jakiś czas zlana potem.
Coś czuję, że baclo nie spodoba mi się pod względem rekreacyjnym, ale faktem jest jednak, że trochę mi lżej po tym leku w związku z odstawką alko :-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
po opróżnieniu tego śmiesznego, a zarazem ładnego słoiczka, jedyne co mi doskwiera to wkurwiające napięte mięśnie :)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
