Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 182 z 272
  • 262 / 1 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: 9nexus6 »
ale przy wciagnieciu jest charakterystyczny zapach,wtedy go czuc i gorzki nie za przyjemny spływ ;/
Uwaga! Użytkownik 9nexus6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 488 / 60 / 0
No to chuj wi co ja mam ale Pent to napewno nie jest :D
To nie dość że nie wysłali pełnego zamówienia to jeszcze wysłali coś co podpisali Pentadron a nim nie jest hahaha masakra. Mają na swój koszt teraz wyslać całe zamówienie jeszcze raz więc zobacze co tym razem dostane :D
  • 144 / 3 / 0
JapkoDre pisze:
Czy Pent ma zapach jakiś? Mój nie ma wgl i jest w formie bardzo drobnych kryształków które odrazu łapią wigloć po wyciagnieciu z woreczka. teraz widze że i te w woreczku już nie są takie sypkie....
tak to pente, tez zamawiam od tego typa cały czas. niedlugo powinien miec jakis kryształ duzy podobno ;)
ten teraz jak sól wyglada xd
CZEKAM ZNÓW NA WAGE, SEDZIA W RĘKACH TRZYMA MŁOTEK.
  • 25 / 1 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: TenDrugi »
Może to sort ale mam wrażenie, że każdy kolejny pentak trochę inaczej działał. Nie przesadzałem z częstością i ilościami, może przez 3 miechy trochę tak, ale bez akcji typu "kozak jestem to 0,5 na raz i 2 na dobę" :) Pierwsze spotkania to była spora euforia, motywacja itd., kolejne słabsze i bardziej męczące, więcej Noradrenalinowego chaosu niż dopaminowej napędzającej radochy.

Więc albo kwestia tolerki na stałe (oby tak) albo pentak dość konkretnie zużywa łeb. Jak myślą inne pentackie szczurki ? Szkoda trochę bo potencjał z początku miał idealny.

Dodano o 2:15
Pytanie niby naiwne, ale czy widzicie różnice w pencie tańszym (około 30 zł) a takim za 40-50 ?

Uzupełniono. mrstothet.
  • 1 / / 0
Dziewiczy post ale jest to odczynnik z którym spotkałem i spotykam się stosunkowo często więc chętnie się wypowiem zważywszy że siedzę na masie.
Zacznę może od tego że czytając wasze komentarze w których opisujecie swoje doznania po dawkach typu 120mg uśmiecham się przewijając mozolnie w dół do następnej strony, nie rozumiem takiego oszczędzania ale szanuje wasz ćpyko-pogląd :D.
Wczoraj o godzinie 23 zarzuciłem na sniff po półce razem z koleżką, chociaż sort smakował dosyć nie typowo na spływie bo był bardziej słonawy niż gorzki i trochę bardziej żrący niż zwykle to w ciągu 15 minut wiedziałem że to jest to. Nos jak i podniebienie zaczynają tracić czucie, przyjemne ciarki na plecach i rękach których dawno nie doświadczyłem i to skupienie które nie nazwałbym euforią w żadnym stopniu ale radością z chęci do życia i spędzenia mile czasu z przyjacielem. Nawet nie wiem kiedy 5 godzin zostało przegadane, tematem przewodnim były przepisy na temat hodowli psów rasowych, w ten czas ta konwersacja była zajebiście ciekawa i poważna. Kilka minut po 4 leci następna półka którą podąża ćwirek po kolejnych 20 minutach. Każdy szlug smakuje lepiej od poprzedniego, gadka kręci się jak dobry biznes a przy okazji latamy po mieszkaniu przy wyraźnie odczuwalnym jednak nie natarczywym pobudzeniu. Nie wiem kiedy ta noc się skończyła.

Sorry za długi post ale pomyślałem że skoro pierwszy to mogę sobie pozwolić ;). Moje ogólne przemyślenia: Dawno nie miałem po pentedronie takiej masy, przypominała mi pierwsze kreski. Jedząc to częściej i regularniej przestałem doświadczać tego o czym tu pisałem a jedynym plusem była coraz krótsza poprawa nastroju, jest to sort dla mnie o ile jest jedzony w towarzystwie które zapewnia mi komfort psychiczny i jest to meeting (nawet 4-5 dniowy) poprzedzony rozsądną przerwą.
  • 144 / 3 / 0
ja za pentka jako stałą wspolprace płace za 10g 200 ziko. i nie widze róznicy chociaz fakt ze troche dziwny jest teraz dostepny drobny ( jak sól ) ale i tak schodzi szybko.
teraz staram sie zrezygnowac z pentka i ogarniac alfe z tym ze nie chcą zbic z ceny :)
CZEKAM ZNÓW NA WAGE, SEDZIA W RĘKACH TRZYMA MŁOTEK.
  • 42 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: arileeh »
ja mam takie oto pytanie, alfe jem trochę czasu już, może z rok tak co 2-3tyg ale wku**iaja mnie trochę lekkie zjazdy, szukam czegos bardzo podobnego do tej substancji, chodzi o przyjemność słuchania muzyki i szczera gatke, czy pente się do tego nada czy lepiej coś innego? :)

przeniesiono z "Alfa-PVP" - 02
  • 834 / 11 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: Reez »
pentedron jest słabszym stymulantem niż a-PVP. Przynajmniej po pentedronie później wylądujesz w psychiatryku, aniżeli zaciągnie Cię tam a-PVP.
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
  • 125 / 2 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: ksenocyd »
po pente też tylko na początku są minimalne (albo w ogóle) zjazdy, potem już coraz gorzej, nie nadaje się na rekreacyjne ćpanie, po pół roku jestem nim zmęczona psychicznie i fizycznie, ale tak jak przedmówca głosi, późniejszy zapłon od alfy, ale jak już jebnie to ryje banię konkretnie.
~.~
ciąg dalszy nastąpi.
  • 1180 / 5 / 0
Mi też zdarzyło się brać pente w ciągach i nie było to dobre zjawisko hehe

Bo później pentak działa mizernie psychicznie tylko obwodowo ostro daje cały czas.

Z alfą przynajmniej jest tego typu sprawa, że jest satysfakcja brania cały czas , a nie jak przy pentaku mało, mało, dorzutka i tylko ciało wariuje.
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 182 z 272
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.