Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
CallMePete pisze:To co przeżyłem po 4 dniowym ciągu na Woodstocku wyrzuciło penta z mojego jadłospisu raz na zawsze.
Nie będę tu wymieniał po kolei czemu, no ale ludzie, nie namiot ^^
Penta pierwszy raz sprobowałem okolo miesiaca temu.
Na poczatku byl w miare fajny ale teraz coraz gorszy :)
Ma takie dziwne nie czyste działanie.
Niby pobudzenie ale jakies takie nie pełne i dziwne.
Ogólnie troche dziwna ta substancja.
Delikwent10 pisze:Lubilem pente, ale ostatnio wydaje mi sie neb lepszy. Wiem ze to jak porownanie coli do pepsi, ale jakos lagodniej wchodzi i schodzi neb ze mnie
Mam tak samo. A jesli chodzi o cole i pepsi to pepsi lepsza jak dla mnie i jest roznica tak jak i neb dla mnie fajniej dziala. Dla mnie pente jest mniej euforyczny niz NEB i bardziej schizogenny. Ale ile osob tyle opinii, poza tym kazdy srodek na kazdego moze dzialac inaczej, mimo podobienstw. Chociaz czasem roznic, ale to wynikajacych z chorob, jesli chodzi o stymulanty to adhd bedzie tu chyba doskonalym przykladem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
