Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
05 września 2024przodownik pisze: faktem jest, że tramadol długo się rozkręca, zanim w pełni nie ulegnie metabolizacji. zażycie takiej dawki powinno już po takim czasie zadziałać dosyć mocno. problem może leżeć w mocy przerobowej enzymu CYP2D6, który to przekształca związek macierzysty do O-desmetylotramadolu, tj. opioidu o większej mocy agonistycznej, odpowiadającemu za przyjemne, narkotyczne efekty następujące po zażyciu środka.
być może autor pytania przyjmuje jakieś leki/substancje wpływające bezpośrednio na ów enzym i przez to sytuacja wygląda w ten sposób.
ja sam dosyć dobrze metabolizuję Tramal, ale również jestem w stanie zgodzić się z tym, że bywa on kapryśny. działanie potrafi mieć różne natężenie w zależności od dnia - niekiedy b. niskie dawki potrafią doprowadzać do silnego odurzenia, usypiania, uspokojenia, a czasami relatywnie spore czuć nieco słabiej.
pozdrawiam, przodo
kodeina zawsze działała na mnie świetnie, a po tych 13 tabletkach tramaparu zero jakiejkolwiek fazki
wracając do tramadolu - na mnie działa najlepiej, gdy tolerancja jest wyzerowana, zwykle po dłuższych przerwach. wtedy pokazuje swój całkowity potencjał już po zastosowaniu naprawdę niskiej dawki - ja, jestem w stanie, w takich oczywiście okolicznościach, odczuć już nawet 100 mg, a do osiągnięcia stanu całkiem silnie narkotycznego wystarcza zwykle 200-300 mg/d. jednak moją dawką stałą, optymalną jest raczej 400 mg/d. z kolei, gdy przesadza się z dawkami i spożywa go dłuższy okres czasu, to traci on swoją magię dosyć szybko.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
PS. było powtarzane milion razy, następnym razem użyj opcji szukaj - odnoszę się do tego, że niczym nie zastopujesz padaczki potramalowej - grandmal, zamykam. XD musiałem
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

