Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1374 z 1374
  • 349 / 43 / 0
05 września 2024przodownik pisze:
faktem jest, że tramadol długo się rozkręca, zanim w pełni nie ulegnie metabolizacji. zażycie takiej dawki powinno już po takim czasie zadziałać dosyć mocno. problem może leżeć w mocy przerobowej enzymu CYP2D6, który to przekształca związek macierzysty do O-desmetylotramadolu, tj. opioidu o większej mocy agonistycznej, odpowiadającemu za przyjemne, narkotyczne efekty następujące po zażyciu środka.

być może autor pytania przyjmuje jakieś leki/substancje wpływające bezpośrednio na ów enzym i przez to sytuacja wygląda w ten sposób.

ja sam dosyć dobrze metabolizuję Tramal, ale również jestem w stanie zgodzić się z tym, że bywa on kapryśny. działanie potrafi mieć różne natężenie w zależności od dnia - niekiedy b. niskie dawki potrafią doprowadzać do silnego odurzenia, usypiania, uspokojenia, a czasami relatywnie spore czuć nieco słabiej.

pozdrawiam, przodo

kodeina zawsze działała na mnie świetnie, a po tych 13 tabletkach tramaparu zero jakiejkolwiek fazki
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 177 / 27 / 0
To u mnie odwrotnie. Tramal zawsze działa a koda nigdy.

Co do tematu Tramalu, to może niebawem będę miał tramal w prochu, cena bardzo przystępna. Potrzeba jedynie trochę czasu by zweryfikować dostawcę.
Przedstawienie musi trwać.
  • 3118 / 1071 / 0
też zdecydowanie preferuję Tramal niżeli kodeinę, działa on na mnie zdecydowanie lepiej i w pełniejszym wymiarze - czuć bowiem, że tak powiem, jego znacznie mniejszą kapryśność w moim przypadku. tak jak wspominałem wcześniej, działanie różni się w zależności od dnia oraz różnorakich czynników, ale z reguły odczuwalne jest jego opioidowe, odurzające działanie. konwersja do aktywnego, odpowiadającego za działanie, metabolitu o silniejszym potencjale agonistycznym, tj. O-DSMT przebiega właściwie. mimo, że po wywindowaniu się tolerancji/dłuższym stosowaniu silniejszych opioidów, tramadol działa na mnie już wtedy dużo mniej satysfakcjonująco, to nigdy mnie on nie zawodził i, poza dihydrokodeiną, jest on moim ulubionym środkiem z tej "niższej półki". kodeina natomiast jest bardzo nieprzewidywalna jeśli chodzi o mnie i często nie zaspokaja jak należy, stosowałem ją zawsze bardzo rzadko z tego właśnie powodu. jest to dziwne, bo za metabolizm obydwóch, w/w związków macierzystych odpowiada ten sam enzym wątrobowy (CYP2D6).

wracając do tramadolu - na mnie działa najlepiej, gdy tolerancja jest wyzerowana, zwykle po dłuższych przerwach. wtedy pokazuje swój całkowity potencjał już po zastosowaniu naprawdę niskiej dawki - ja, jestem w stanie, w takich oczywiście okolicznościach, odczuć już nawet 100 mg, a do osiągnięcia stanu całkiem silnie narkotycznego wystarcza zwykle 200-300 mg/d. jednak moją dawką stałą, optymalną jest raczej 400 mg/d. z kolei, gdy przesadza się z dawkami i spożywa go dłuższy okres czasu, to traci on swoją magię dosyć szybko.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 1726 / 518 / 2
Panowie i Panie tradycji musi stać się zadość więc temat zamykam i rozpoczynam v2.

PS. było powtarzane milion razy, następnym razem użyj opcji szukaj - odnoszę się do tego, że niczym nie zastopujesz padaczki potramalowej - grandmal, zamykam. XD musiałem
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1374 z 1374
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.