Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Klasyczne bk to glownie releasing i inhibicja, amfetamin i tak nie ma.
Tutaj zwyczajnie substancja puscila w 100procentach i zaczal sie dolek.
Jak juz pisalem serotoniny za duzo tu nie ma.
Jak juz dopa i noradra.
Z prywatnych obserwacji
- przy skracajacym sie czasie dzialania i/lub coraz gorszych zjazdach przesledz gdzie jest problem. 4fma jak i furany wyciagaja wszystkie braki i problemy
Vide pojscie spac po 200mg 4fma ktore oznacza, ze wtedy moja tolerka byla tak wyzylowana, ze sie nawet ta subst nie przebila.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
gdzieś się plątała tabelka po forum z nią i wydawało mi się że ma release serotoniny chyba spory. Widziałem tą tabelkę po zażyciu więc nic sobie nie wkręciłem. Jedyne co mogę powiedzieć, to że na w miarę czysty organizm zadziałała na mnie tak, że pierwsza godzina, dwie to w sumie nic się nie chciało robić, tylko podziwiać muzykę i świat trochę anksjogennie być może zadziałała też.
Po ustąpieniu tej swego rodzaju błogości, serotoninowego rozkminiania faktycznie zostawała stymulacja fajna i nawet lepsza pewność siebie co kojarzyłem z zejściem serotoniny która z synaps dla receptorów 5-HT2x (tych odpowiedzialnych za lęk) oraz z zwiększonym poziomem dopaminy która wtedy już fajnie mocno się naładowała.
Na początku próbowałem mikrodozować, sprawdzić jak małe dawki działają, żeby stwierdzić czy chce zarzucić więcej. Miałem szczerze mówiąc nadzieję na poprawę produktywności, ale nie wiem czy to jest możliwe w ogóle po tym środku. Nawet gdyby to miał by być np. 1 dzień na tydzień cyrkulując z innymi rzeczami.
Jak coś źle robię to chętnie się dowiem co sądzisz o moim przypadku. Może to być też kwestia fenidatów z poprzedniego dnia w organizmie IPH konkretniej i może jakaś resztka 4F-MPH.
A, i jeszcze jedna akcja: raz przesadziłem z 4FMA nie wiem co brałem wcześniej ale widocznie też jakiś serotoninergik tak czy inaczej zareagowałem uroseptem (żeby wcisnąć neuroprzekaźniki spowrotem do neuronów) bo miałem stan pod zespół serotoninowy. Poskutkowało to, ze jak zszedłem do kuchni, żeby coś oszamać, to było dla mnie niesamowite jak moje zwierzęta się bawią i jaka ta ewolucja była w ogóle niesamowita. PO CO TO MÓWIE? no po prostu serotoniną mi to zajeżdża jak nic
Ile by należało się wstrzymać z feniami przed zażyciem 4FMA? Nie rozumiem trochę zachwytu nad tą substancją wielu osób. Bardzo nie rozumiem. Chętnie jednak posłucham co mają do powiedzenia. A może zmienie zdanie jak jebnę większą ilość oral po przerwie...Hmmm...
12 października 2017Stteetart pisze: [mention]Infamis[/mention] charakterystyka-i-zestawienie-farmakolo ... 95-40.html
Tutaj Arturo zajal sie samym wyrzutem.
Moze [mention]PEA[/mention] dokladniej to opisze.
Ja jestem bez kompa, posilkuje sie cyferkami, tamten post to tylko zarys.
Dokladniejszy opis wymaga konkretnych wnioskow z artykulu.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Może dam jeszcze jedną szansę, bo faktycznie po ustąpieniu tego dziwnego stanu z początku stawało się całkiem faktycznie stymulujące...
co do samego działania to podobały mi się jedynie pierwsze 3-4h kiedy wyraźnie czuć było euforię, dorzucanie przywracało ją tylko na chwilę więc raczej mijało się z celem, stymulacja utrzymywała się bardzo długo bo aż do 20h. dawki jakie badałem to 100mg, dorzutka 50mg, dorzutka 50mg
ogólnie to szukałem jakiegoś godnego następcy 6-APB i 5-MAPB, jednak 4-FMA nie specjalnie trafiło w moje gusta, badałem kosmiczny sort jakby coś
23 października 2017Stteetart pisze:dimetylon jest nieaktywny.23 października 2017pindyjski pisze: Wyniki testów pasują do dimetylonu, więc najprawdopodobniej jakaś pochodna katynonu o wyczuwalnym serotoninowym działaniu.
Oczywiscie, ze jest taka mozliwosc.23 października 2017ergoSum pisze: Miał ktoś tak po tym, że wszystko spoko - działanie i afterglow, a za kilka dni dopiero naprawdę mocny dołek serotoninowy?
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
