Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
To wygląda na to że mi Sele pomieszała w tych wszystkich obszarach, chociaż pierwsza dawka gibla po przerwie była namiastką euforii.
Po przeczytaniu całego wątku i paru innych o GBL postanowiłem sprawdzić jak na mnie podziała, ogólnie to mam problem chyba od zawsze z nadmiarem myśli;p nie wiem czy dobrze zrozumiecie, za dużo myślę po prostu, przez to jestem nieśmiały, muszę się z kimś na prawdę dobrze znacć żeby być przy tej osobie w pełni sobą tj. rozmawiać, żartowac, śmiać się itd...gdy kogoś mało znam to zaraz robi mi się burdel we łbie, rozmowa się nie klei, co chwila zmieniam temat żeby nie wyjść na nudziarza, aż w końcu skończą mi się tematy i wychodzę na tego nudziarza heheh :-) oczywiście nie zamierzam się znaleść w żadnym ciągu 24/7, ale zakładać to sobie można wiem wiem...
Kurde jakby mi ktoś pomógł lub pokazał coś co pomoże mi się rozgadać dziękowałbym mu do końca życia :-D a z kobietami tak samo cyrki...szczególnie jak mi się jakaś podoba i np jeszcze patrzy się dłużej w oczy albo uśmiechnie delikatnie...język sztywnieje bardziej niż pałka i nawet słowa nie wyduszę hah..typ 24 latka na karku :wall:
próbowałem raz etkata, zamówiłem 1gr, pierwsza krecha...taki kopniaczek przyjemny, gadka lepsza, myślało mi się trzeźwiej, ogarnąłem pokój, auto itd, zeszlo, nast juz prawie nic nie poczułem i to był mój pierwszy i ost raz z kotkiem, pare mies później bufek...podobna sytuacja, pierwsze dwie dawki ożywiły mnie, język rozwiązany, chęć robienia czegoś, reszta worka gdzieś w kolejnych dniach bez rewelacji, tylko ciśnienie na więcej i gorsze samopoczucie niz przed zarzuceniem.... i drugiego worka bufka już nie zamówiłem. Hmm co tam jeszcze...Parę razy dosłownie Amf :-) raz tylko trafiłem chyba na dobrą bo porobiło coś nie coś, chęć do rozmowy, nóżki latały jak siedziałem itp. To tyle chyba jeśli chodzi o środki odurzające, aaa mery ostatnio popalam sobie po lufce dziennie, oczywiscie dobra, lekka i własna sativka :-)
Jeśli chodzi o alko to pod koniec technikum co weekend czasami dosyć ostro ale przeszło, i nawet nie ciągnie, doszła siłka więc unikam, jak już to piwko raz na dwa tyg lub rzadziej.
Ok to tyle na razie, na dniach przyjdzie butelka 30ml (BASF), zamówiona tu z ogł na forum, poleci jakiś 1ml to soku i zobaczymy co dalej. Pozdrawiam
Mi osobiście w życiu ze trzy razy udało się osiągnąć średniej jakości świadomy sen/OBEE i zawsze zajmowało mi z 3h lub więcej, aby wprowadzić się w ten stan. Ostatnio spróbowałem na 1,5 ml GBL i po 5 minutach już byłem poza ciałem (nie od wzięcia, ale od momentu, gdy uznałem, że nie ma co robić to może spróbuje świadomego snu). Właśnie przymierzam się do kolejnego eksperymentu ; ]. Nie jestem pewny tylko czy wtedy udała mi się ta sztuka na piku czy na przeładowaniu dopaminy, ale to się jeszcze sprawdzi. Mieliście podobne doświadczenia? I nie chodzi mi tu o typowo dopaminowy ultrarzeczywisty sen, a o świadome "wyjście" z ciała nie podczas snu, ale bez zasypiania jako takiego.
[ external image ]
Oczywiście jeśli jesteś desperatem to możesz to odfiltrować/zwirować ale nie pozbędziesz się wszystkich komórek i dodatkowo nie usuniesz już produktów metabolizmu.
Rada na przyszłość, nie przechowywać r-r GBL i wody długo - zresztą nie ma powodów aby to robić.
tamtego drina wylałem, tam tylko 3ml było i bez żalu poszło ale zastanawiałem się czy nie wylać całego sortu. hehe, przecież nie pił bym tego czegoś O_o
a co do samej substancji to przerobiłem już z 15ml i historia dalej ta sama - brak efektów psychicznych, jedynie nudności, zawroty głowy. bez sensu. nie wiem, czy opłaca się w to dalej bawić :kotz:
1.Jak to działa, w porównaniu z alko czuć typowe ujebanie jaki to stan i czy lepiej onieśmiela od %
2.Czy to nie ryje czachy, szarych komórek
3.Potrzebuje środka na rozbujanie, wyjścia właśnie podobnego do alko ale bez takich skutków jak on czy to się na da
4.Jak z jakością na necie robią wałki :-D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.