Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 151 z 369
  • 66 / / 0
ok, got it :)
a wedlug was jak szamanom syberyjskim udawalo sie panowac nad tym grzybem??
dlaczego to robię? dlatego że 11 września to kłamstwo które trzeba pokazać całemu światu.
  • 705 / 16 / 0
Nie żebym się na tym jakoś specjalnie znał, ale ci szamanie raczej nad nim nie panowali, nie można chyba zapanować nad żadnym psychodelikiem. Jeśli już mieli intencję to skupiali się nad nią do samego końca a gdy nadszedł trip, oddawali mu się całym sobą, bo gdyby próbowali przejąć kontrolę to mogłoby się źle skończyć dla ich zdrowia psychicznego, jak też fizycznego.
Ryyyyyyyba!
  • 1519 / 20 / 0
Mhm, to grzyb panował nad nimi a nie oni nad nim.
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 66 / / 0
"bo gdyby próbowali przejąć kontrolę to mogłoby się źle skończyć dla ich zdrowia psychicznego, jak też fizycznego."

podaj prosze jakis przyklad na takie zdarzenie, teoretyczny lub praktyczny :)\
a zdarzalo wam sie widziec male ludzki (ludzie grzyby) ktorzy was prowadzili przez wizje? mozna wedlug was z nimi rozmawiac? prosic o cokolwiek?

wogole jak tlumaczycie wszelkie "halucynacje" , jest to rzeczywiscie inny swiat przez ktory jest sie prowadzonym automatycznie lub z przewodnikiem, czy to tylko rzeczywistosc ktora ty sam stwarzasz jak np. sen gdzie sna ci sie np. zdarzenia z poprzedniego dnia wymieszane ze zdarzeniami z innego??

http://www.youtube.com/watch?v=YN5GESftIS0

wogóle to co wy na to? zapewne każdy z was widział już ten filmik ale... można odbyć trip w 2 osoby? z tego filmu wynika że tak :)
Ostatnio zmieniony 01 sierpnia 2011 przez pokolenie Ł.K., łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: scalenie
dlaczego to robię? dlatego że 11 września to kłamstwo które trzeba pokazać całemu światu.
  • 3215 / 420 / 0
Jeśli nie dajesz ponieść się substancji którą używasz i próbujesz na siłę zmieniać trip to może się to skończyc konkretnym BT. Wyobraź sobie sytuacje w której wszystko co zrobisz twój mózg interpretuje jako złe/głupie/śmieszne/żałosne/niskie i wszystkie bodźce, które odbierasz stają się nieprzyjemne . Taka sytuacja może skutkować rozbiciem psychicznym trwającym kilka dni. Na hyperrealu można też znaleźć posty ludzi, którzy piszą, iż czuli się już tak źle, że chcieli się zabić byle tylko to przerwać - to już spokojnie można uznać za zagrożenie zdrowia fizycznego.

Po amanicie nigdy nie miałem kontaktu z żadnymi istotami, chociaż mój znajomy twierdził, że u niego pojawiły się właśnie "mówiące muchomory". Halucynacje tłumaczę sobie zaburzeniem działania mózgu na skutek wprowadzonych do organizmu substancji ;]

W moim wypadku trip 2-osobowy na dysocjantach wygląda tak, że jedna osoba leży sobie w jednym rogu pokoju, a druga w drugim i nie wchodzą raczej w interakcje :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 66 / / 0
Ok rozumiem.
Ja może po prostu podeszłem do tego ze złej/innej strony. Może napiszę czym się kierowałem...

No więc zapewne wiemy że są ludzie którzy potrafią odbywać swiadome sny, opuszczać ciało, udawać się w miejsca w których nigdy nie byli, oglądać zdarzenia z przeszłości, widzieć możliwą przyszłość itp. jest to coś więcej niż remote viewing gdyż wtedy opuszczasz swoje ciało i udajesz się tam gdzie chcesz i widzisz to co chcesz zobaczyc.

Wychodzę z założenia że każdy człowiek ma identycznie zbudowany mózg zatem mózg każdego człowieka ma te same funkcje. Zatem nie ma nic niezwykłego w tym że ktoś ma "dar" (nienawidzę tego określenia), to że u kogoś się to przejawia nie świadczy o tym że jest inny, po prostu świadczy o tym że albo się tego nauczył albo doznał wypadku lub naturalnie mu się to pojawiło. Po prostu ta funkcja mózgu zostaje odblokowana :)

Zatem opierając się na tym to każdy jest w stanie to robić dzięki samej chęci/sile woli. Substancje typu psychodeliki według mnie właśnie pełnią funkcję klucza (jednego z wielu) który otwiera drogę do tego świata, otwiera nasz umysł, sprawia że funkcje których na codzień nie używam włanczają się. Zatem jeśli masz już otwarte to połączenie to czy siła woli i ta "determinacja" nie powinny wystarczyć?

To nie substancja zawarta w grzybach cię prowadzi, czy sam grzyb, to tylko martwe rzeczy. To jak z alkoholem, to nie alkohol jest odpowiedzialny za twoje zachowanie pod jego wpływem, tylko Ty jesteś odpowiedzialny bo wszystkie twoje zachowania wychodzą od ciebie, nie od alkoholu.

No ale to tylko moje pryzpuszczenia może nieco oparte na wiedzy z psychologii i anatomii hehe, jak już napisałem nigdy nie brałem żadnych substancji prucz alkoholu więc nie przekonałem się (jeszcze) na sobie jak wygląda trip po amanita muscaria.
dlaczego to robię? dlatego że 11 września to kłamstwo które trzeba pokazać całemu światu.
  • 25 / / 0
Let it flow my man :]
nie da sie panowac a jak juz kolega mowil na sile wywolasz sobie tylko bad tripa. nastawienie zmienia tripa. tak. myslac ze bedzie chujnia to doznasz bt'ka :] nie walcz z tym pozwol sie porwac a napewno wiecej zyskasz jak stracisz hehe chyba ze wszamiesz surowizne to stracisz wiecej (tresc zoladka ;) )
powiem ci ze za duzo sie naczytales chyba a za malo trenowales... z czym kolwiek bo amanity nei znasz jak wiemy.
to nie jest tak ze spotykasz grzybkoluda jak napisales i znim przechodzisz tripa tylko bardziej wizyjne doglebnie duchowe doznanie. uczy przez tresc bardziej mmm podswiadoma niz to co widzisz ale zrozumiesz ocb.
szamani nie panowali ale to jest nawet jak z trawa xD z poczatku haluny a pozniej ogarniasz bo wisz co ci jest i czego sie spodziewac przez co faza znika. z psycho jak wiesz czego oczekiwac to (mimo ze i tak nie wiesz ;) ) wyciagniesz wnioski pomagajace w danej sytuacji.
szamani to cwaniaczki ktore ogarnialy psychodele dzieki czemu byli u wladzy.

sprobuj a moze nie pozalujesz ;) pameitaj ze najgorszy przed tripowaniem jest...? STRACH
GL
Psychodelic Tripper.
DMT 4 Life
  • 15 / / 0
To rosną już czy nie?

Facet tu wcina amanity na surowo i mówi, że nie trzeba ich suszyć. http://www.youtube.com/watch?v=yJLfMt4ANn0
  • 1474 / 16 / 0
Ktoś coś widział na dolnym śląsku? W sobote jade na prawdziwki, więc przy okazji rozejże sie za muchomorkami...
  • 705 / 16 / 0
blackout na Twoją prośbę odpowiedział przede mną Fatmorgan.
Qlim ja ostatnio na przejażdżce w lesie znalazłem 3 średnie czerwone kapelutki pośród dziesiątek średnich i dużych zielonych kapeluszy. Nie zrywałem ich ze względu na to że nie jestem gotów na przyjęcie muchomora, jednakowoż myślę że jak znasz jakiś lasek brzozowy to śmiało możesz szukać.
Ryyyyyyyba!
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 151 z 369
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.