Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 3 z 47
  • 10 / / 0
Diphenidine posiada dla mojej osoby dziwny efekt. Jako, iż nie mam wagi, to zawsze odmierzałem smakołyki na oko. Na samym początku starannie dzieliłem na kartce w kratkę itd., potem nauczyłem się ile danej substancji to ile mg, no i naturalnie każde nowe zamówienie testowałem od niskich dawek (konkretniej mówię o MXE). Ta substancja niestety musi być odmierzona prawie, że idealnie. Dla mnie jest to około 70-80mg. Mniejsza dawka sprawia uczucie nieprzyjemnej obojętności/nawet blisko myśli samobójczych, wyższa dawka z kolei sprawia, że niewiele z tripu pamiętam i mam odczucie silnie walącego serca. W dodatku czas zapieprza za szybko, ~100mg trip trwał od 9:00 do 14 z hakiem, a miałem uczucie, jakby minęło pół godziny. Może mieć to związek z dziurami w pamięci, mózg zapewne umiejętnie skleił ze sobą przeżycia, które pamięta i niestety wyszło ich tylko koło pół godziny. Ciekawy efekt, ale duża część frajdy z narkotyków to dla mnie wspomnienia. Natomiast ta dawka 70-80mg robi mnie idealnie, coś jak MXE, ale bardziej ogranicza możliwość funkcjonowania w społeczeństwie, zanurzam się w swoim świecie, uczucie silnej dysocjacji, jednakże kontakt ze światem zewnętrznym w dalszym ciągu jest. Ponadto olbrzymim plusem jest odbiór muzyki, lepiej, niż na MXE. Minusem w porównaniu do MXE jest mniejsza euforyczność, większe dawkowanie i okropny, drażniący smak, po pierwszych dwóch razach z popijaniem, zamieniłem je na robienie małych paczuszek z kawałka papieru toaletowego. (gdzie MXE dla mnie jest smakołykiem, lubię mieć go pod językiem i połykam bez popijania z radością :3). A, no i jeszcze strasznie mi rośnie po zażyciu libido. Utrzymuje się nawet na zjeździe, który notabene jest przyjemny do pewnego momentu, a potem powstaje okropne zmęczenie, żeby po ~godzinie przemienić się już w normalny stan trzeźwości, także polecam popołudniową porę, żeby można było sobie już pójść spać bez marnowania dnia, kiedy dopadnie te zmęczenie.
  • 295 / 3 / 0
Czy po alfie i 4-FMA będę mógł ze spokojem wziąć wieczorem 50 mg?
ohohosialalala
  • 1026 / 31 / 0
Krótka piłka - nigdy nie bawiło mnie MXE za bardzo, za to DXM i ketamina - bardzo bardzo.
Warto, czy sobie odpuścić? Bo TRy często sobie przeczą.
Switched my sulph to AJAX.
  • 11 / / 0
wrzuciłem na szybko ok 75mg i powiem ze jest dziwnie, czuje sie jakbym był w innym swiecie a to co dzieje sie w mojej glowie to jakaś magia.

Siostra przychodzi ja jej coś o f1 ze sasiad na kierze nie ogarnia, tapeta jakos faluje troche i mowi ze nacpany a ja jakie narkotyki nic nie cpalem piwo pilem.


Chyba przesadzilem bo nigdy tego nie zarlem i stracilem kontakt z tym swiatem, klade sie chyba spac, ale moze jeszcze poprawie., Muzyka 10/10 reszty nie ogarniam. Dzis tez sporo palilem akb ijakies thj +ze 2g etizolamu. Odcieło mnie.


poprawiam i wlaczam film. : )
  • 11 / / 0
dorzucilem nie wiem ile jest coraz lepiej, koleżce zdaje relacje na bierząco i aż mnie błaga bym mu też jutro dał. MAGICZNIE PANOWIE.
  • 11 / / 0
oczywiscie miałem na mysli 2mg.

Jak poprawiłem to było jak po MXE, ale gorzej w sumie. Fajnie było z początku, gdy byłem na czyms skupiony. Potem ani ogladać tv, ani sluchac muzyki. Jak zamykałem oczy to byłem na karuzeli, a gdy chwytałem ręką ściany by zatrzymać karuzele to działało. Troche dołujące.
  • 373 / 14 / 0
LucretiaMyReflection pisze:
Krótka piłka - nigdy nie bawiło mnie MXE za bardzo, za to DXM i Ketamina - bardzo bardzo.
Warto, czy sobie odpuścić? Bo TRy często sobie przeczą.


trudno powiedziec czy podejdzie, ta substancja ma troche z afterglow po mxe i moze troche klimatu z dxm, bardziej celowalbym w 3-meo-pcp.
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 110 / 0
Anon pisze:
Czy difenidyna działała na któregoś z was stymulująco?
na mnie działa stymulująco. bardzo ciekawa substancja.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 310 / 6 / 0
Ludzie tego nie wolno jeść nigdy !! Tylko sniff przerobiłem juz sporo tej zabawki i 2xoral uważam za skrajne marnotrawstwo, dawki 5 krotnie mniejsze sniffem przenosiły mnie do krainy zrozumienia wszechświata (czasem spedzałem cała faze powtarzając tylko - to najpiękniejsza chwila mojego życia nigdy nie czułem sie tak dobrze :-D ) gdy oral ledwo smyrał i wywoływał rzeczywiście nawet nie przyjemne stany. Diphenidine TYLKO W DUŻYCH DAWKACH %-D

@corgan przy jakich dawkach urywał ci sie film ? Ja nigdy tego nie doświadczyłem a myślałem parę razy już że przedawkowałem ;-)
  • 47 / 1 / 0
POTWIERDZAM
Ta substancja tylko sniffem.
Dla początkujących 60mg będzie w sam raz
https://www.youtube.com/watch?v=i4FuPdMskeI
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 3 z 47
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.