Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
06 marca 2025PolskiLen pisze: Nie no co ty Biden ma rację. A pregabalina nie działa na żadne receptory tylko na kanały jonowe
Pregabalina mi kiedyś pomagała na bóle kręgosłupa, na napięcia mięśniowe, na tzw. strach przed bólem czyli bałem się schylić bo napinałem mięśnie i kręgosłup tak bolał lędźwiowy że aż miałem opuchliznę w tym miejscu. Pregabalina działa rozluźniająco na mięśnie. Widziałem przez mgłę co prawda, mroczki miałem w oczach podczas leczenia, opuchlizna straszna stóp to był największy skutek uboczny. Bardzo długo mi pomagała, dawała kopa do życia, spida. Ale to już było i nie wróci więcej. Odstawiłem. Czy było warto brać. Myślę że tak. Ale za długo brałem i odczułem baardzo skutki odstawienne pomimo dawek 300-450 max. Ps. Nie masz żadnego nowotworu i nie będziesz go miał.. chyba że w wyobraźni. Jesteś zdrowy przyjacielu :)
@lukashererra
Co tobie dolega.. że bierzesz takie kosmiczne dawki Pregabaliny ? Stopy puchną, pregabalina pompuje wodę ogólnie. Zamiast ćpania, wybierz leczenie. Wróć na właściwe tory kolego.. bo nie tędy droga.
Niby jest to lek przeciwdrgawkowy i przeciw padaczkowy, a w odpowiedniej dawce występuje taki właśnie efekt paradoksalny. Z tego co się orientuję, to na padaczkę rzadko przypisuje się pregabalinę, lepszy jest już dziadowski walproinian.
Rzadko biorę pregę rekreacyjnie, używam jej do niwelowania lęków
Bez tolerancji takie dawki raczej skończą się bardzo nieprzyjemnie.
Ja osobiście nie tęsknię za tą fazą.
Dość toksyczna dla narządów.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
