mówiąc dosłowniej - patrz swój avartar ;-)
I jeszcze ten pierdolony strach, że mi sie szybko skończą, chociaż wiem, że jutro bede miał nową pake <_<
Kropka, kiedyś też brałem tylko sztukę rano, zacząłem dostawać drgawek więc dorzucili mi drugą tabletkę na noc.
To nie jest lajt.
Btw. to dzisiaj właśnie po 16 wypuścili mnie z dołka gdzie od około 9 kiblowałem, gliniarzom nie spodobałem się z pyska, z wpisów w ich zasranej bazie i do tego przy trzepaniu kieszeni znaleźli liścia klonów (btw. teraz go "analizują", podejrzewam że pół posterunku), idealny kandytat do zwinięcia, bo może się uda przymknąć na 48 albo dojebać karę...
Na szczęście nie tym razem, numer do przychodni znam na pamięć, musieli zaświadczyć że się tam leczę i to biorę ;/
Któryś pałkarz pewnie wiedział co to jest i dlatego uznali że "to nie musi być lekarstwo, tylko inna substancja opakowana w ten listek" czy coś w tym stylu, nie wiem, przed i po posterunku zżarłem w sumie 1/3 słoika alpry.
Jebane gnoje.
kiedys...jakies 3-4 lata tamu nawe po gorszych cugach alko, jak schodziłem na na sucho to na 4 dzien odzyskiwałem spokoj ,a teraz masakra ...mam nadzieje że to koncówka a wchodze na 5 dzien.potem "tylko" odstawka klona ale z tym to mam bank jakies 10 -12 tyg.
ale mnie nosi jakbym spida przyjebał (po 10 mg clon i 600 karba) :wall:
chyba dorzuce hydro jeszcze.
grunt zebym do sklepu nie wyjebał.
ps.no speed na maksa stąd słowa powtarzam chyba to sedno zejscia.
bzdaddict pisze: Btw. to dzisiaj właśnie po 16 wypuścili mnie z dołka gdzie od około 9 kiblowałem, gliniarzom nie spodobałem się z pyska, z wpisów w ich zasranej bazie i do tego przy trzepaniu kieszeni znaleźli liścia klonów (btw. teraz go "analizują", podejrzewam że pół posterunku), idealny kandytat do zwinięcia, bo może się uda przymknąć na 48 albo dojebać karę...
Na szczęście nie tym razem, numer do przychodni znam na pamięć, musieli zaświadczyć że się tam leczę i to biorę ;/
Któryś pałkarz pewnie wiedział co to jest i dlatego uznali że "to nie musi być lekarstwo, tylko inna substancja opakowana w ten listek" czy coś w tym stylu, nie wiem, przed i po posterunku zżarłem w sumie 1/3 słoika alpry.
Jebane gnoje.
i co to za faza w ogóle?" może być to inna substancja" przecież są hmm jak to wyrazić zablistrowane/zapieczętowane i kurwa w ogóle to jakim cudem mógłbyś tam wjebać coś innego :nuts: co oni są jacyś niedojebani?, rozumiem ze do takiego słoiczka po alproxie można by wrzucić jakieś inne gówno, ale ... no zresztą szkoda gadać.
choć w sumie się twego losu nie boje, papiery mam czyste, wyglądam schludnie, czysto, moja gęba nie zwraca podejrzeń i raczej wzbudza zaufanie i ładny jestem :-D nie mam też w zwyczaju robić przypałów ... ogólnie nie pamiętam kiedy by mnie ostatni raz legitymowali a co dopiero trzepali
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
