nie zauwazylem, a jadlem tego sporo
Pierwsze podejście: 250 mg - nie wiem, czy tolerancja wyrobiona wcześniej na Sedamie odegrała tu jakąś większą rolę, ale nie poklepało, tak jak oczekiwałem. Generalnie wcale nie czułem tego rozluźnienia, w dodatku górę wzięła raczej senność. Dorzuciłem sobie do tego 300 mg kodeiny wyciśnięte z trzech blistrów Neoazariny i też lipa.
Nie wiem, czy to autosugestia, czy nie, ale na języku przez cały czas działania tego leku utrzymywał (i utrzymuje, bo właśnie wpierdoliłem kolejne 5 tabletek) się gorzki smak. Niektórzy ludzie takie nwgatywne skutki uboczne mieli po zażyciu np. leków steroidowych albo metotreksatu. Straszne uczucie i psuje całą zabawę, niestety...
Cóż, paczkę pewnie jutro skończę przy akompaniamencie PST i antidolowego roztworu. Póki co jestem gorzko (dosłownie) rozczarowany.
po stymulantach gorzki skam, suchy jezyk jest po opio wsuemie tez.
jebnij 400mg tetry i powinno cie rozluznic
A jutro robię kombinację z opiatami. Generalnie jak zmieszałem z kodą, to miałem problemy z oddechem (przy żadnej innej benzo z opio tak nie miałem, a 300 mg to mało, waliłem przecież 450 + 500 g Fresco, do tego mnóstwo rolek albo bromazepamu i nie było kłopotu z oddechem. A tutaj bałem się spać, żeby się nie udusić.
Jutro konkretny test. Myślę, że 400 mg mi jeszcze zostało, więc jutro:
400 mg Tetraratio, podzielone w dwóch dawkach, czyli 250 mg 20 minut przed antidolem, po antku wrzucam 150 tetry i popijam sobie PST do oporu. Potem lecę na gibona, zobaczymy, czy będzie tak, jak sobie wyobrażam.
Jutro zdam relację ;)
P.S - no i kurwa tak mi gorzko, że już półtora litra muszynianki wypiłem i nic. Wkurwia mnie to.
Weź po prostu 3 tabletki, wtedy sobie polepszysz.
W takim razie ciesz się oszczędnością ;)
Ja już się w Tetrazepam bawił nie będę, drogi, moim zdaniem nie nadaje się nawet jako dodatek do opiatów, a gdyby mnie korzonki bolały, to lepiej rozluźniłoby mnie piwo, niestety. Ale być może to wina mojej tolerancji...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
