Dział poświęcony dyskusji na temat testów służących wykazaniu, że osoba spożywała narkotyki, oraz służących zidentyfikowaniu substancji w materiale.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 22 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Clay »
Ja wsadziłem multitesta na 1,5 h do zamrażarki, po uprzednim przedziurawieniu opakowania foliowego ; ]
Unikajcie też sikania do testów z samego rana, bo stężenie wszelkich substancji jest wtedy największe.
Uwaga! Użytkownik Clay nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 3 / 0
siema w przeciągu kolejnych 7 dni prawdopodobnie będę miał robiony moczotest na THC. Paliłem codziennie przez cały zeszły tydzień około niecałej dzidy dziennie. Ile potrzeba czasu żeby to zeszło z moczu? I czy to że częściej przez ten tydzień opalałem lufę niż zwykłego bucha jest dla mnie korzystne czy nie? Ważę 55kg jak coś
  • 4442 / 708 / 2117
Używaj opcji szukaj kolejnym razem.

W przypadku rekreacyjnego palenia (nienadużywania) od 3 do 7 dni. U osób, które regularnie używają marihuany, tetrahydrokannabinol może być wykrywalne w moczu przez 10-30 dni. Długotrwałe użytkowanie lub wysokie spożycie THC może nawet wydłużyć ten czas do 45-77 dni.

Wyciągnij na tej podstawie wnioski jakim palaczem jesteś. Rekreacyjny, wjebany mocno czy solidny z długim stażem. Jak palisz dzidę dziennie, ale okresowo i raczej nie jesteś codziennym palaczem od kilku lat, to 3-7 dni. Jeżeli jarasz od dłuższego czasu i obyty jesteś (jarasz ciągle, z krótkimi przerwami) to skłoniłbym się ku 10-30.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1 / / 0
Domyślam się, ze było, ale chce opisać konkretny przypadek. Miałem dzisiaj badania moczu o których zapomniałem, nie jestem już niestety użytkownikiem zielonego z przymusu a nie wyboru, ale jest jak jest. Jednak 23 dni temu znalazłem parę okruszków w szufladzie i stwierdziłem, ze je sobie zapale. Napisze tu z zapasem, żeby się nie pomylić (parę razy zdarzyło mi się wrzucić cos na wagę i przy takiej ilości to ona pewnie by nawet nie drgnęła) ale załóżmy, ze było tam 0.02, które spłonęło na 2 małe a normalnie byłby 1 duży meszek z lufki. Wszelkie znaki na niebie i ziemi (Internet, chat gpt, zdrowy rozsadek) podpowiadają mi, ze nie ma szans, żeby cos wyszło na tych testach. Jednorazowe użycie. Stwierdziłem, ze zapytam o zdanie zawodowców, może ktoś z was miał takie badania albo orientuję się w temacie? Pzdr :)
  • 120 / 26 / 0
Testy laboratoryjne, nie żadne do użytku domowego. Test przeprowadzony 6 dni po paleniu nic nie wykazał. Jednorazowe palenie dla relaksu, czysto rekreacyjnie, nic grubego. W tym czasie lekkostrawna dieta i dużo wody, ćwiczenia fizyczne i suple na wsparcie wątroby.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.