natomiast jesli ktoś gwałci laskę, albo kogoś pobije, to uważam że jak najbardziej powinien iść siedzeć. nie porównuj tez systemu amrerykanskiego do angielskiego, w US siedzi ponad milion ludzi, tam to jest przemysł, ale na szczęście nikt z nas nie musi tam się osiedlać :-) zreszta tam glownie siedza kolorowi, bialych nie ruszaja dopoki nie zrobia czegos ostrzejszego.
unknown pisze: spokojnie, zauważ że w UK nie pójdziesz siedziec za worusia z trawką czy tez kilka piguł - nawet jesli ci policja zrobi trzepanie, to ci zwyczajnie zabiorą i pogrożą palcem. zatem do więzienia za to nie pójdziesz. sprawy też mieć nie będziesz. a w polsce?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.