Proszę o zrobienie ankiety.
22 lipca 2021london5 pisze: Statystyka jest ważna.
Proszę o zrobienie ankiety.
100% narkomanów popełnia samobójstwo na raty.
99% z nich o tym nie wie.
1% wie i ma wyjebane, dorabia u janusza za granicą napierdala kannabinoidy mieszane z gabaergikami i ma na koncie okultyzm oraz prawie 5000 postów + kilkanaście zdjęć swojej przecpanej buźki : *.
Sprawdzoneinfo
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Na co on odparł że działał pod wpływem impulsu - dziękuje bogu że mu się nie udało itd. A jakby to miał przy sobie to fakt ten był by nieodwoływalny. Wg mnie takie wieszanie się pod wpływem emocji jest bardziej zagraniem w rosyjską ruletkę i zarazem krzyczeniem o pomoc.
A, jak kolega mówi - impuls jest jaki jest. Teraz dziękuje.
Ale nie moglem tego zrobic, mam dzieciaki, wiedzialem ze musze poczekac jeszcze z 20 lat, aby wyszly na prosta, potem moge dalej.
2 wizyty u psychologa, ktory pokazal mi moje auto-toksyczne zachowania, i po kilku tygodniach pracy nad soba juz bylo lepiej. Ciagle gdzies tam smutek, zwlaszcza jak podejrze w internet jak ludzie sobie skacza do gardel, i co sobie robia w imie milosci do jakiegos jebanego boga czy socjalizmu.
Niestety dowiedzialem sie ze jestem typem nadwrazliwym. Chujowo maks, wolalbym byc psychopata lub takim tepym bucem co sie niczym nie przejmuje.
Co do ankiet/badan : gdzies sprawdzono losy kilkuset ludzi ktorych powstrzymano przed samobojstwem. Ponad 80/90% nie probowala po raz drugi, czyli takie wolanie o pomoc.
Jak ktos chce - jest zdeterminowany - to to zrobi. Mnie by juz nie bylo gdyby nie poczucie obowiazku wobec rodziny.
Tak bez ladu i skladu, ale chcialem sobie troche wylac zale. Dziekuje.
29 lipca 2021DexPL pisze: Z mojego doświadczenia wynika, że ponad 90% samobójstw za pomocą leków się nie udaje (udaje się odratować). Ludzki organizm jest trudniejszy do zajebania, niż nam się udaje. Jak jeszcze mamy wyrobioną jakąś tolerancję, to w ogóle. Inaczej byśmy mieli setki ćpunów tygodniowo przećpanych, a są tylko pojedyncze przypadki.
A, jak kolega mówi - impuls jest jaki jest. Teraz dziękuje.
Czy w polskim lecznictwie stosuje się coś z nich poza luminalem ?
Chociaż słoiczek baklofenu jednego prawie zabił, liczy się dawka. Nawet Acodinem można w teorii.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Szczególnie jak rano budzi lęk który nie pozwala poleżeć tylko nogi swierzbią. Więc idę o 7 pobiegać ale to tylko... trochę pomaga.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
