14 listopada 2021KapitanAizen pisze: A da się jakoś zbadać, których minerałów ma się niedobór, aby nie suplementować tego w ciemno i czy takie badanie ma sens? Mam bardzo silną alergię na miód, więc boję się próbować pyłków. Z żelazem słuszna uwaga. Takie to wady preparatów złożonych.
W badaniach wyjdą Ci braki w krwi ale już np w komórkach czy kościach nie.
Np jak masz mało wapnia to tzw mechanizmy kompensacyjne uwolnią np wapń z kości albo innych miejsc.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Wymieniłem ten najprostszy mechanizm.
Krew ma priorytet i tam ilość substancji zawsze będzie się najdłużej zgadzać.
A co z resztą ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
No tak ale sama morfologia czy badanie krwi na zawartosc mineralow moze juz w jakims stopniu sugerowac niedobory czy nadmiar w organizmie,moze nie jednorazowe ale regularne badanie drogą dedukcji przeciez musi w jakims stopniu byc miarodajne,
2.
Wynik googlowania ;"
Pierwiastkowe badanie włosów daje najbardziej miarodajny wynik na zawartość minerałów w organizmie ponieważ wynik tego badania określa zaburzenia równowagi organizmu oraz przemian pierwiastków i ich wzajemnych powiązań dużo bardziej rzetelnie niż badanie krwi czy moczu."
3.
Znowu na portalu abc zdrowie typ zapytal o to jak sprawdzic niedobor witamin I mineralow to mu jakis lekarz zalecil badanie mineralow we krwi I na domiar odpisal zeby poczytal o niedoborze czy nadmiarze i jak sie objawiaja owe po czym nakazal obserwowacje czy nie wystepuja u niego podobne objawy by na tej podstawie zauwazyc u siebie niedobor lub nadmiar Dobre co
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Wie może ktoś czy takie coś jest normalne ?
Dzwoniłem z tą sprawą do firmy. Mówią, że to jakaś lekko inna forma (chyba bezwodny) i to normalne, dlatego trzeba rozmieszać w wodzie jak na instrukcji. Ja jednak sypię nadal do buzi, wypijam łyk wody i mieszam sobie płucząc usta.
Syp do japy bez strachu, a jak nie to podczas mieszania do ciepłej wody i powoli wsypuj mieszając, bo się skleja łatwo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
