No, ale wolałbym wrócić do rzeczy.
Jaki wpływ ma ćpanie na przyrosty? Nie chcę tutaj jakichś encyklopedycznych wypowiedzi, jedna po drugiej, chociaż wiadomo - również mogą wprowadzać coś ciekawego do dyskusji, lecz lepiej by było, żeby wypowiadały osoby mające z tym doświadczenie.
Szczególnie interesujące mnie substancje to ganja i DXM.
Bill Hicks
Mając lat 16 ważyłem 87kg i miałem 176cm wzrostu, potem zacząłem smażyć jak popierdolony i kilogramy poleciały w doł (cwiczylem aczkolwiek nie tak systematycznie jak przedtem).
Mimo że jadłem jak pojebany to maria skutecznie "spalała" wszystkie kalorie, pozatym kurewsko obniża poziom testosteronu dlatego nie jest zalecana podczas ćwiczeń.
Ogólnie sytuacja wygląda tak, miałem kolegę który ćwiczył kulturystykę i jeździł na te całe zawody co się goli, smaruje ciało jakimś samoopalaczem czy innym ciemnym gównem i napina mięsnie dla JURY.
Opowiadał mi że ich cały ten trener, co prowadził (oprocz diety, specjalnie ulozonych treningow itp.) zakazał im dwóch rzeczy całkowicie - zażywania jakichkolwiek substancji włącznie z alko i szlugami (od czasu do czasu dostawali efedrynę ale tylko na treningach) oraz najważniejsze SEKSU i masturbacji aby nie wyrzucać drogocennej substancji.
Podobno miało to prowadzić do podwyzszenia poziomu testosteronu, oraz zwiększenia dodatkowego napięcia mięsni.
Zakazy obowiązywały zawsze przez 2 tygodnie przed rozpoczęciem zawodów. Nie wiem ile w tym prawdy, jedyne co mi mówił to ze jak konczyly sie zawody to kazdy z tych typow leciał do kibla i marszczył sobie freda co by poczuć natychmiastwą ulgę i rozluźnienie
A tak swoją drogą nie ogarniam tych typów że nie mogli wytrzymac bez zabaw w "jednorękiego bandytę".
Ostatni raz kopulowałem końcem czerwca a kucyka może ostatni raz dziamgoliłem końcem sierpnia.
Nie odczuwam żadnego napięcia seksualnego, ani spięcia.
Może to dlatego że non stop palę mery i co 2 dzien wpierdalam buprę...
Ostatni raz kopulowałem końcem czerwca a kucyka może ostatni raz dziamgoliłem końcem sierpnia.
Nie odczuwam żadnego napięcia seksualnego, ani spięcia.
Może to dlatego że non stop palę mery i co 2 dzien wpierdalam buprę..."
Chyba może tak :). Nie ma testosteronu+jestes leniem = nie chce sie ruchac,szukac laski, chyba ze po %%%.
A co do tematu to nie znam nikogo kto by przytyl palac mj chociazby 2 razy w tygodniu w ilosciach powodujących zapierdolenie w fotelu :). Ale znam kogos kto przytyl po ograniczeniu mj. :P Bless
gdy nie ćpa to zwierze..."
A co do popędu i napięcia to osobiście bardzo łatwo potrafię to kontrolować zwykłą, czystą autosugestią, czasem potrafię żyć i miesiąc czy dłużej bez kontaktów i jakoś nie skomle.
Bill Hicks
Testosteron spadnie po akcie, ale potem dość szybko wzrasta i z tego co słyszałem jego ilość jest nawet większa niż normalnie.
orientuje się ktoś jaki wpływa na przyrost masy mają psychodeliki takie jak tryptaminy, albo 2c-e?
moim zdaniem lepiej powstrzymać się od wszystkiego, bo odurzanie się generalnie może wpłynąć na osłabienie samodyscypliny i woli do dalszych treningów
ćwiczyłem po DXM po fecie i alko i nic szczególnego 49 na łapie było teraz nie ćwiczę wchuj i nadał mam ~42 bez niczego i plecy pozostały w kształcie V
moim zdaniem gadki o spalaniu mięśni przez to i owo są wyolbrzymione nie mięśnie ale mózg ma władzę dajmy na to ćpasz pijesz ale nadal ćwiczysz jeśli mózg uzna że mięśnie są potrzebne (bo używane) to jaki jest sens pozbyć się ich skoro ma zapasy innych tkanek które są lepsze pod względem energetycznym ?
a całe te spadki przez fanatyków siłowni są spowodowane jedynie odwodnieniem i utratą glikogenu
zresztą trzymanie diety walenie w siebie ton odzywek tez jest bezsensowne cała machina jest napędzana przez producentów odzywek i suplementów
czytałem jakieś niezależne badania na temat anabolizmu eksperymentowano na szczurach
kastrowano je głodzono wycinano przysadki mózgowe i poddawano wysiłkowi fizycznemu
byli bez testosteronu energii hormonu wzrostu igf`u a mimo wszystko wzrost mięśniowy nadal występował choć oczywiście wolnej ale zawsze..
a co do rączki przed zawodami to tu bym się zgodził pewnie chodziło o estrogeny (nawadniają) które się wydzielają toż po i prolaktyna również
ale przed zawodami bierze się anastrozol i furosemid to w sumie problem tych hormonów powinien być wyeliminowany
kolejny urban legends siłowni ;d
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Ayahuasca pisze:A co do tematu to nie znam nikogo kto by przytyl palac MJ chociazby 2 razy w tygodniu w ilosciach powodujących zapierdolenie w fotelu :). Ale znam kogos kto przytyl po ograniczeniu MJ. :P Bless
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.