Od pewnego czasu borykam się z dziwnym problemem, na który lekarze wzruszają ramionami, a mnie to osobiście dość niepokoi...
Po każdym przebudzeniu, mam drgawki. Całe działo mi dygocze przez ok. 30 sekund, maks minutę. Ale raczej krótko. Nie ma to znaczenia czy wybudzenie jest po nocy, czy np. po drzemce w dzień. Po drzemce w dzień jest to intensywniejsze. Co gorsza, po czymś takim czyli prawie za każdym razem zostaje jakby "powidok" czy takie "halo" w organizmie powodujące, że chwilę musi mi zająć dojście do siebie już po wstaniu z wyra.
Czy brałem SSRI czy nie brałem, czy spałem z melatoniną, czy bez czy po ziółkach na spanie - to samo.
Chciałbym przynajmniej dowiedzieć się, czy to "norma w tym wieku" czy jednak efekt czegoś konkretnego... pojawiło mi się to kilka lat temu, później jakby puściło, a teraz wróciło znów.
23 września 2020tomeq82 pisze: Od pewnego czasu borykam się z dziwnym problemem, na który lekarze wzruszają ramionami, a mnie to osobiście dość niepokoi...
Niech Ci przepiszą leki przeciwdrgawkowe, co to za medycy
Norma to na pewno nie jest.
Wydaję mi się, że to może być od rzucenia alkoholu, brania leków, albo infekcji mózgu. Kurde tu się nie dowiesz, nazbieraj kasy i idź do jakiegoś porządnego lekarza prywatnie w dużym mieście yoyoyo
Dodatkowo musisz unikac wszelkich stymulantow, juz nie mowiac o amfie i koce czy alfie, ale papierosow i kawy tez.
Nie daj sie wpierdolic w benzodiazepiny, to sie bierze w ciezkich napadach okazyjnie i pod zadnym pozorem nie bierze sie tego w ciagach dluzszych niz kilka tyg a potem duzo przerwy.
Dodatkowo na stres medytacja, cwiczenie oddychania, sport, zdrowe jedzenie (salatki srodziemnomorskie) no i nie mysl ze ci to przejdzie po tygodniu, to czasami dlugo trwa albo w ogole sie nie poleposza ale jak mozesz to trzymac chociaz na tym samym poziomie to juz bardzo duzo, bo jak ci sie pogorszy to bedziesz blagal szatana, zeby zabral cie do piekla i to nie sa zarty.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
