Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
  • 351 / 12 / 0
Możliwe jest że od cpania uszkodziała mi się mowa znaczy nie wiem..ośrodek mowy czy ch... wie co? Od kiedy zacząłem jeść grzyby zacząłem odczuwać coraz to większy dyskomfort jeśli chodzi o mowe, z roku na rok coraz gorzej dziś wypowiedzenie prostego zdania sprawia mi taki problem jak zrowemu człowiekowi wypowiedzenie stół z powyłamywanymi nogami, musze się baaardzo starać żeby nie bełkotac ale po pewnym czasie rozmowy i tak zaczynam chujwo gadać, tylko słysze to jebane "co?"...Na zimnym powietrzu to juz wogóle nie umiem mówic, zdrętwiałą mam szczene i kuniec. W między czasie waliłem też raz DXM ale to raczej nie ma nic do rzeczy, kodeina czy tam tramal raczej też raczej nie...Wydaje mi się że grzyby bo w trakcie fazy pamiętam że już za pierwszym razem miałem dziwnie znieczuloną szczene.. Teraz poprosze o obelgi jak na to forum przystało, Bóg zapłać
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Zdarza się. Ogólnie narkotyki ogłupiają trochę. Trzeba trenować. Tak jakbyś się uczył na nowo rozmawiać.
Jak tam twoje kontakty z ludźmi? Nie wyalienowałeś się przypadkiem?
I don't do drugs. I am drugs.
  • 351 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Marek336 »
wyalienowałem.. mam raczej fobie społeczna, przynajmniej tak to sobie tłumacze..ogólnie czuje się jak dzikie zwierze :-I
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 351 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: KrimsonKing »
A nie sądzisz, że psychiatra/neurolog to lepsze źródło informacji? I bez obelg? Chyba, że lubisz być poniżany i szkalowany, brudny kozi cycu pakistański?
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2010 przez KrimsonKing, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 351 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Marek336 »
No masz racje, ale swoją drogą ciekawe dlaczego na tym forum panuje taki chory klimat..
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2497 / 50 / 0
Sadze, ze dxm mialo duzo do powiedzenia w tym wypadku(poza grzybami ozywiscie). Ja jako terapie zalecilbym Zarzucic MDMA i isc na impreze. Jak nie masz MDMA, to mozesz wziasc mefedron, czy inny srodek dajacy euforie i powodujacy slowotok. Moze ci to pomoze. Ty chuju ;)
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2010 przez świetliste macki kosmicznej jaźni, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
[quote="comandos"]
wyalienowałem.. mam raczej fobie społeczna, przynajmniej tak to sobie tłumacze..ogólnie czuje się jak dzikie zwierze ]

Da się z tego wybrnąć, bez psychiatry. Troche samozaparcia, więcej kontaktu z ludźmi, sport albo praca. Chce żyć aktywnie, zanim wyciągne kopyta. Więcej wiary w siebie.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 585 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: hitori »
zjedz więcej grzybów!
.
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jazzbass »
Tez mialem takie mysli, ze to od dragow mi sie zrobilo. Ale podejrzewam glownie kompa. Siedze przy nim wiekszosc dnia, malo kontaktu z ludzmi. Z rodzina tez, bo zazwyczaj jestem "zajety". Po prostu malo sie aparatu gebowego uzywa, to i wyslowic sie jest trudniej.

Wiem, jestem degeneratem, ale nie mam motywacji by cos ze soba zrobic.
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
Jeśli nie dostałeś mini wylewu (a wątpię bo grzyby raczej ciśnienia nie wypierdzielają w kosmos) to z dużą dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać, że jest to zaburzenie na tle psychicznym, więc uleczalne. Zapewne nie zaszkodzi wizyta u jakiegoś neurologa, psychiatry, rabina czy bioenergoterapeuty.
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.